Stołeczny ratusz przekazał, że w tym roku nie planuje żadnej imprezy sylwestrowej. Tłumaczy swoją decyzję względami finansowymi oraz wojną na Ukrainie. Magistrat apeluje również o niestrzelanie w sylwestra. Do apelu przyłączyli się również stołeczni radni.
Złe skojarzenia u naszych gości z Ukrainy
W tym roku nic nie proponujemy warszawiakom na sylwestra. To już niestety taka tradycja, bo w czasie pandemii sylwestry też się nie odbywały. W tym roku mamy kryzys energetyczny, więc cięcia naszych wydatków, w pierwszej kolejności obejmują rozrywkę. Nas teraz na taki wydatek nie stać i dlatego pozostaje spędzić sylwestra we własnym zakresie – przekazała PAP Monika Beuth, rzeczniczka Ratusza.
Oczywiście podczas imprez, które niewątpliwe będziecie Państwo urządzać, bardzo, bardzo gorąco apelujemy, jak co roku zresztą, żeby nie strzelać, nie tylko w sylwestra, ale również w dni z sylwestrem sąsiadujące. przede wszystkim jest to bardzo stresujące dla wszystkich zwierząt. Ale w tym roku to schodzi na dalszy plan. W tym roku, fajerwerki i strzelanie w sposób bardzo szczególny może budzić złe skojarzenia u naszych gości z Ukrainy, których mamy w Warszawie około 100 tysięcy – zaznaczyła i dodała, że w szczególności dotyczy to dzieci.
za; PAP
zdj. i.pl.
Portal Warszawski