[TYLKO U NAS] Komu służy tęczowa społeczność? Jaka jest społeczna rola i czy jest w ogóle nam potrzebna??

Pięć lat temu spytaliśmy warszawiaków ile jest w Warszawie utrzymywanych przez ruch Lgbt domów starości, hospicjów dla dzieci i dorosłych, jadłodajni dla bezdomnych. Pytaliśmy też czy organizowali humanitarną pomoc dla wyrzucanych lokatorów z warszawskich kamieni?  Czy sprzątali groby żołnierzy AK, bo w końcu powstańcy za nich walczyli? Poza tysiącem polubień i udostępnień nastała niebywała cisza, bo okazuje się, że działania tzw. społeczności LGBT ograniczają się wyłącznie do robienie z siebie ofiar, bądź do działania wywrotowego a dokładnie antypaństwowego. Twarzą tych działań jest ulubieniec nienawistnego lewactwa niejaki Staszewski, który jedynie co ma do zaproponowania to destrukcję i zdradę stanu – dosłownie!  Chyba jednak zacząć pytać na głos co jako społeczeństwo mamy z ich działania? Jakie są obszary ich działania? Czy taka Kampania Przeciw Homofobii, która nie zajmuje się niczym poza robieniem z siebie ofiary (w kraju wybitnie tolerancyjnym, gdzie nigdy nie było nawet kary za czyny homoseksualne) nie jest przypadkiem bytem antypaństwowym? Czy najgłośniejsi tęczowi działacze typu Staszewski, Gośniowski którzy tworzą szkodliwe i antypolskie działania nie powinni być publicznie wykluczeni?

Co łączy Woltera, carycę Katarzynę, Pablo Gonzaleza, Staszewskiego i Trzaskowskiego? Czyli jak niszczyć wizerunek Rzeczpospolitej

Niejaki Bart Staszewski, desant ze Szwecji sprzed paru lat (kto zna dobrze historie marca 68 będzie wiedzieć o co chodzi) poza tym, że jest gejem nie ma nic kompletnie do zaproponowania. A, wróć. Wymyślił historię o nieistniejących strefach wolnych od LGBT, których nigdy w Polsce nie było. To obrzydliwe i bardzo szkodliwe kłamstwo pompowało środowisko GW i tak zwanego lewactwa, które może poszczycić się byle jakim pochodzeniem, i dokładnie tak samo antypolską robotą, którą od lat Staszewski praktykuje. Zatem nie dziwi, że będzie głosować na tęczowego Rafała i, że dla własnej kariery (która nie ma nic wspólnego ze służbą Polsce) pójdzie nawet na układ z rosyjskimi służbami specjalnymi, czego dowodzi artykuł poniżej. Ale nie on jeden cierpi na brak atencji udowadniając przy tym niebywałe zdolności do serwilizmu. Dlatego wszyscy oni są wybitnie łatwym celem  służb. Bo i byle jacy (pozbawieni jakichkolwiek kręgosłupów) homoseksualiści stali się tęczowymi patocelebrytami szkodząc samym homoseksualistom, którzy nie mają parcia na szkło. O dziwnych powiązaniach tęczowych patocelebrytach informuje nas jak zwykle dobrze poinformowany John Bigham.

Rosja od zawsze ingerowała w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej pod pretekstem obrony różnych mniejszości, kreując obraz państwa polskiego jako zacofanego i nieobliczalnego. Taki wizerunek Polski starała się budować w świadomości „oświeconych” europejskich elit. Przykładowo, w 1767 r. ukazał się paszkwil Woltera, który powstał za rosyjskie srebrniki. Nosi tytuł „Szkic historyczny i krytyczny o waśniach Kościołów w Polsce”, który Wolter podpisuje pseudonimem „profesor Bourdillon”. Nasz kraj jawi się w nim jako ostoja nierządu i zabobonu, uciskająca biednych innowierców, w obronie których występuje Cesarstwo Rosyjskie. „Szkic” rozpoczyna się od dowodzenia wyższości Kościoła „greckiego” nad rzymskokatolickim, później autor przechodzi do rzekomych prześladowań polskich protestantów. I oczywiście jako obrończynię tolerancji religijnej w Polsce wskazuje carycę Katarzynę II. Tym samym niejako sankcjonuje obecność żołnierzy rosyjskich na terytorium I RP. Co ciekawe, materiały do tekstu Wolter otrzymał od ambasadora rosyjskiego w Hadze Aleksandra Woroncowa.

W Związku Sowieckim stare hasła rosyjskiego imperializmu, takie jak „zjednoczenie ziemi rosyjskiej” pod berłem „białego cara”, „obrony dysydentów” itp. zostały zastąpione ideologią marksistowsko-leninowską, co legitymizowało sowiecką ekspansję prowadzoną pod pretekstem obrony rzekomo „uciśnionych” i „wyzyskiwanych” grup społecznych. Tę sprawdzoną metodę stosuje także Federacja Rosyjska. Tym razem do ataku na Polskę wykorzystuje nowych „dysydentów” w postaci mniejszości seksualnych – społeczności LGBT.

W dniu 26 lipca 2020 r. na portalu naiz.eus ukazał się artykuł i nagranie wideo, których autorem jest – uwaga – dobrze nam znany Pablo González Yagüe, czyli agent rosyjskiego wywiadu Paweł Rubcow. Przygotowany przez Pabla materiał nosi tytuł „Cuando la identidad sexual pasa a ser ideología en Polonia” i jest – pamiętajmy – skierowany do zachodniego, hiszpańskojęzycznego odbiorcy. Główna teza artykułu brzmi następująco: „Konserwatywne władze prowadzą krucjatę przeciwko społeczności LGBT+ w Polsce. Propaganda, mowa nienawiści i nękanie łączą się w niebezpieczny wzór nietolerancji […] Polska coraz bardziej odchodzi więc od wartości tolerancji i poszanowania praw człowieka, propagowanych przez UE. Podczas niedawnej kampanii prezydenckiej w czerwcu i lipcu 2020 roku retoryka ta osiągnęła nowe wyżyny, prowadząc do pierwszych w historii masowych protestów przeciwko dyskryminacji społeczności LGBT+ w takich miastach jak Warszawa, Kraków i Wrocław”.

 



 

Staszewski, Sobecki, Gośniowski i inni

Teza artykułu idealnie wpisuje się w propagandę Kremla, która kreuje wizerunek Polski jako kraju nieobliczalnego, barbarzyńskiego i zacofanego, który nie spełnia standardów UE. Jest to narracja obliczona na realizację strategicznego celu: izolacji państwa polskiego w Europie. Aby uwiarygodnić tę tezę nasz Pablo posłużył się trzema aktywistami LGBT, z którymi spotkał się w Warszawie w lipcu 2020 r. Przypomnijmy, że 12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w której zwyciężył Andrzej Duda. Pierwszym rozmówcą Pabla był Hubert Sobecki ze stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. Z inicjatywy i w ramach programu samorządowego tego stowarzyszenia powstała „Warszawska Polityka Miejska Na Rzecz Społeczności LGBT+” (Deklaracja LGBT+), dokument, który podpisał Rafał Trzaskowski w dniu 18 lutego 2019 r. jako prezydent Warszawy. „Przywódcy polityczni, również na szczeblu samorządowym, muszą zająć zdecydowane stanowisko przeciw homofobii i dyskryminacji, przyczyniając się tym samym do pozytywnej zmiany zachowań społecznych” – mówił wtedy Trzaskowski. Gwarantami realizacji Deklaracji są organizacje LGBT+, które wzięły udział w pracach nad jej treścią: Miłość Nie Wyklucza, Lambda Warszawa, Kampania Przeciw Homofobii (finansowana przez Rosa Luxemburg Stiftung), Fundacja Trans-Fuzja, Fundacja Wolontariat Równości. Krótko mówiąc, dokument ten nadaje społeczności LGBT status grupy uprzywilejowanej i afirmowanej. W działalność stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza chętnie angażuje się też niemiecki Onet.

Sobeckiego i MNW wspiera Międzynarodowe Stowarzyszenie Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Transpłciowych i Interpłciowych (ILGA – International Lesbian, Gay, Bisexual, Trans, and Intersex Association) – światowa organizacja non-profit, zrzeszająca pozarządowe, polityczne organizacje działające na rzecz praw osób LGBT. Co ciekawe, w 2022 r. finanse organizacji wyglądały następująco: Wellspring Philanthropic Fund – 417 670 €, Open Society Foundations – 200 000 €, Komisja Europejska (dotacja operacyjna) – 1 000 000,00 €, Globalny Fundusz Równości – 464 301,41 €, Anonimowi – 315 561,55 €, Rząd Królestwa Niderlandów – 210 000,00 €.

W rozmowie z Pablem Sobecki podkreśla ogromną rolę Rafała Trzaskowskiego w promowaniu LGBT:W 2019 r. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał dokument przygotowany przez społeczność LGBT+. Dokument zawierał dwanaście punktów określających, co można zrobić na szczeblu lokalnym, miejskim, aby pomóc społeczności LGBT+, unikając potencjalnych blokad ze strony rządu centralnego. Jeden z punktów skupiał się na edukacji. W dokumencie stwierdzono, że w szkołach publicznych w Polsce potrzebna jest edukacja seksualna i antydyskryminacyjna oparta na standardach naukowych. W tym punkcie posłużono się standardami Światowej Organizacji Zdrowia. Prawica i powiązane z nią media przejęły te standardy i znalazły wzmiankę o tym, że w pewnym momencie dzieci powinny zacząć rozmawiać o masturbacji”. Sobecki zauważa, że ​​„zignorowali fakt, że nie był to program; były to zalecenia skategoryzowane według wieku, oparte na latach doświadczenia w edukacji dzieci na całym świecie”. Krytykuje też PiS za politykę wobec LGBT : „W walce z tym zjawiskiem władze PiS-u mają poważnego sojusznika w postaci Kościoła katolickiego. Na przykład arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski opisał ruch LGBT+ jako tęczową zarazę, z którą trzeba walczyć”. Według niego „ta zaraza zagraża polskiej tożsamości i tradycyjnym wartościom”. Jak zauważa Sobecki, „można od czasu do czasu usłyszeć tę dyskusję wśród urzędników Kościoła katolickiego na wszystkich szczeblach. Musimy pamiętać, że Kościół jest niezwykle silny i wpływowy w tym kraju”.

Drugim rozmówcą Pabla był właśnie Staszewski. W trakcie rozmowy Staszewski opisał swoje spotkanie z prezydentem Dudą obarczając rząd PiS i prawicę winą za prześladowanie LGBT. W rozmowie z agentem rosyjskiego wywiadu Staszewski wezwał instytucje unijne do podjęcia działań przeciwko Polsce. Jego wypowiedź jest szokująca:Jeśli Komisja Europejska, UE, nie zareaguje na to, co dzieje się w Polsce, będą mieli poważne problemy. Pieniądze pochodzące z UE są również wykorzystywane do walki ze społecznościami LGBT+ na obszarach, które ogłosiły się wolnymi od LGBT. To coś, na co nie powinno się pozwalać. Czas, aby UE walczyła o swoje wartości, o nasze wartości. Potrzebujemy reakcji ze strony UE, nawet jeśli oznacza to kary finansowe, nawet jeśli to obywatele poniosą konsekwencje”.

W dalszej części teksu sowieckiego agenta czytamy: „Inny członek społeczności LGBT+, queerowy aktor i artysta Maciej Gośniowski, uważa, że ​​homofobia i nietolerancja są powszechne w polskim społeczeństwie. „Jeśli korzystasz z komunikacji miejskiej, ataki słowne zdarzają się codziennie”. Dodaje, że Polki nie są mniej nietolerancyjne niż mężczyźni. „Kobiety wydają się bardziej skłonne cię zaakceptować. Wielu podoba się koncepcja przyjaciela geja, ale kiedy zaczynasz z nimi rozmawiać o równych prawach, nie akceptują tego. Mężczyźni z drugiej strony akceptują cię, akceptują cię ze wszystkim”. Piętnaście lat po przystąpieniu do Unii Europejskiej Polska nie tylko nie przyjęła powszechnych w całej UE wartości tolerancji, ale zamiast tego przyjęła postawę regresywną i sprzeczną. Jednak w narodzie polskim są ludzie, którzy chcą zabierać głos, pracować w kraju i szukać pomocy poza nim, aby wartości te zostały przyjęte i respektowane w takim kraju jak Polska”.

RESUME:

Zanim podsumujemy – krótka refleksja. Ten wątek nie jest atakiem na społeczność LGBT jako taką. To jedynie informacja o tych jej przedstawicielach, finansowanych z zagranicy, którzy z politycznej nienawiści, naiwności lub głupoty weszli w nieświadomą współpracę z Moskwą, bo akurat Polską rządziła nie ta partia, której kibicowaliczytamy na stronie Johna Bigham’a.

Wspierani przez Rafała Trzaskowskiego aktywiści LGBT kontaktowali się z człowiekiem, który pracuje dla rosyjskiego wywiadu, a w rozmowie z nim uwiarygadniali rosyjską propagandę wymierzoną w Rzeczpospolitą Polską. Pytam: Czy było to jedyne ich spotkanie z Gonzalezem? W jakich okolicznościach nawiązali z nim kontakt? Czy oprócz Sobeckiego, z Gonzalezem spotykali się inni ludzie powiązani z Trzaskowskim i warszawskim ratuszem?

Żeby służyć Polakom i Polsce?

 

 

 

 

 

 

 

 


🔷 WPIERAJ Portal Warszawski, niezależne medium, które prawdziwie służy warszawiakom i Warszawie. Możesz nam się odwdzięczyć i i postawić nam kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski

Lub skorzystać bezpośrednio z konta o numerze: 61102049000000890231388541

 


 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły