Oto Agnieszka Pajączkowska, która z niewinnego Polaka zrobiła mordercę Żydów
Agnieszka Pajączkowska powinna być objęta anatemą po wsze czasy. W książce pod tytułem Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii pozyskane artefakty od rodziny jednego z bohaterów książki, wykorzystała do propagowania antypolskiej narracji, tym samym uderzając w dobre imię nie tylko całej rodziny ale i Polaków. Pozyskane dokumenty i archiwa posłużyły do opublikowania paskudnych kłamstw wymierzonych w postać Franciszka Kulpy. W swojej książce oskarżyła go o udział w mordowaniu Żydów w czasie II wojny światowej. Prawnuczka pomówionego człowieka Barbara Giedrojć nie dała za wygraną. Wydawnictwo Czerwono – Czarne wycofuje kłamliwą książkę ze sprzedaży.
O książce wydanej przez Wydawnictwo Czarne
Chłopska fotografia – ta rodzinna, prywatna – nie ma zwykle odrębnego miejsca w archiwach czy instytucjach. Przez wiele dekad mało kto się nią interesował, nie była traktowana jako część „narodowego dziedzictwa”, a śladowa liczba zachowanych zbiorów pozwala sobie wyobrazić, ilu zdjęć i historii nie da się nigdy odzyskać, ile fotografii zostało spalonych, wyrzuconych, nieodnalezionych. Fotografia nie jest przezroczysta – nie pokazuje „po prostu”, neutralnie ani obiektywnie. Podobnie jak historia, gdy pisana jest z jednej tylko perspektywy. Wiele w interpretacji fotografii i historii zależy od kąta patrzenia, od zachowanej materii i zauważania tego, co dotychczas pomijane.
Agnieszka Pajączkowska opisuje wybrane chłopskie zdjęcia, a swoje spostrzeżenia uzupełnia o rozmowy, zapisy historii mówionej, dokumenty, mikroreportaże, rozważania teoretyczne, cytaty z esejów o fotografii i nowe refleksje dotyczące historii ludowej. Rdzeniem książki pozostaje pytanie, czym właściwie jest to, co widzimy. Czego fotografia nie pokazuje i nie rozstrzyga? To nie tyle opowieść o osobach widocznych na zdjęciach, ile o samych zdjęciach i tych, którzy je wykonywali – fotografach i fotografkach, o ich motywacjach, warsztacie pracy, miejscu w wiejskiej społeczności. Tak oglądane chłopskie fotografie pozwalają spojrzeć z mniej oczywistej perspektywy na polską historię XX wieku.
Nieprzezroczyste to próba zwrócenia spojrzenia na to, co dotychczas było zauważane zbyt rzadko – na trzeci plan, na tło, rzeczy i ludzi poza kadrem.- czytamy na stronie wydawnictwa.
Gdy Barbara Giedrojć sięgnęła po książkę, zwaliło ją z nóg
Pajączkowska w książce pt. „Nieprzezroczyste. Historie chłopskiej fotografii” opisała, że pradziadek Barbary Giedrojć był miejscowym komendantem Ochotniczej Straży Pożarnej w Gniewczynie i był świadkiem w procesie dotyczącym „wyłapywania” i mordowania Żydów przez podległych mu członków OSP w 1942 r. Było to kłamstwo. Kilka lat wcześniej Barbara Giedrojć, nieświadoma złej woli Pajączkowskiej, przekazała jej rodzinne fotografie i pamiątki. Wiele z nich dotyczyło jej pradziadka Franciszka Kulpy. Autorka nie poinformowała kobiety, że zamierza o nim napisać. Gdy Barbara Giedrojć sięgnęła po książkę, zwaliło ją z nóg. W książce jej pradziadek został przedstawiony w kłamliwym świetle. Autorka napisała zmyślona historię na temat jej rodziny.
„Dowiedziałam się, że mój pradziadek w wieku 52 lat opuścił rodzinę, zmienił miejsce zamieszkania, został komendantem straży pożarnej, a jego podwładni mieli dokonać pogromu na Żydach w 1942 r. Była to, rzecz jasna, nieprawda” – stwierdziła Barbara Giedrojć. W rzeczywistości Franciszek Kulpa był organistą w Białobrzegach.
Po nagłośnieniu kłamstw Pajączkowska przeprosiła, a książka została wycofana. Co ciekawe, autorka za tę kłamliwą pozycję była nominowana do prestiżowych nagród kulturalnych — do „Paszportów Polityki” w kategorii Literatura oraz Odkryć Empiku.
Zastanówmy się, ile osób zostało w ten sposób pośmiertnie oskarżonych o zbrodnie na Żydach? Wiele osób ma prawdziwą manię wyszukiwania zbrodni polskich z okresu II wojny światowej. Ilu ludzi jest w stanie dowiedzieć się, że ich dalecy przodkowie są pomawiani? Ilu z nich podniesie larum w mediach? – komentuje Paweł Usiądek.
🟦 Spodobał Ci się artykuł? Możesz wesprzeć niezależny Portal Warszawski, który jako jedyny walczy również o lepszą Warszawę. Jeśli chcesz możesz nam się odwdzięczyć za naszą służbę i zaprosić nas na kawę: https://buycoffee.to/portalwarszawski
Możesz też dokonać wpłaty na numer: 61102049000000890231388541 – dopisek: DAROWIZNA