Sąd po stronie Trzaskowskiego, który chce zakazać Marszu Powstania Warszawskiego
Marsz Powstania Warszawskiego to cykliczne wydarzenie, które zawsze odbywa się 1 sierpnia o godzinie 17.00. Marsz związany jest ze znienawidzonym przez postkomunistów (w tym i ich media GW i TVN) środowiskiem polskich patriotów, przede wszystkim z samym inicjatorem Marszu, Robertem Bąkiewiczem, który opublikował kuriozalne pismo z sądu.
Nie poddajemy się
To nazywane MPW jest zarejestrowane i do tej pory nie robią nam żadnych problemów – bo bardzo nie mogą. Tutaj chodzi o Pl. Krasińskich. Tam zawsze mieliśmy zgłaszane od rana 1 sierpnia zgromadzenie, nazwijmy je technicznym, po to, żeby ustawić scenę i nagłośnienie. To nam uwalili – komentuje sprawę Robert Bąkiewicz.
Nasze odwołanie od decyzji Rafała Trzaskowskiego w sprawie zgromadzenia pomocniczego wokół Marszu Powstania Warszawskiego zostało przez sąd oddalone. Ta skandaliczna decyzja w mojej ocenie nie ma żadnego związku z faktycznymi realiami i prawem do wolności zgromadzeń. Samo działanie ma służyć utrudnieniu zorganizowania największej manifestacji patriotycznej w Warszawie 1 sierpnia, która cyklicznie odbywa się od 12 lat.
Nie poddajemy się. W tej chwili prawnicy piszą zażalenie i będziemy dochodzili swoich praw. Będę Państwa na bieżąco informował o dalszych działaniach prawnych. A z tego miejsca zapraszam już 1 sierpnia, godzina 17.00, Rondo im. Romana Dmowskiego w Warszawie. Do zobaczenia! Czołem Wielkiej Polsce!