Mimo kompletnej porażki, praktycznie zerowe poparcie warszawiaków, Śpiewak składa projekt abolicyjny do Rady Miasta!

Jan Śpiewak  znalazł dla siebie nową  życiową drogę. Teraz walczy o trzeźwość warszawiaków, tym samym lobbując na rzecz knajp. Niestety, on tego nie rozumie, ale za to rozumieją warszawiacy, którzy po prosto kolokwialnie rzecz ujmując olali Śpiewaka i jego akcję. Mimo to Śpiewak projekt złożył do Rady Miasta.

Tylko 700 osób!

Dzisiaj (to jest w czwartek) złożyliśmy do rady miast projekt pod obywatelską uchwałą o wprowadzenie nocnej ciszy alkoholowej w Warszawie z blisko 700 podpisami. Rada musi zagłosować w ciągu trzech miesięcy nad uchwałą. Żeby takich obrazków było mniej.

 

 

 

Komentarz

Jan Śpiewak już dawno uznał siebie za zbawcę narodów, nie on jeden zresztą. Pod płaszczem pokory i dobrego wychowania kryją się zapędy autorytarne i wielkie wyobrażenie o własnej misji, które są dla społeczeństwa bardzo niebezpieczne. To on jest pomysłodawcą niszczenia placów czy rond i zmieniania ich w bagnowisko, teraz wykorzystując swój autorytet nieświadomie lobbuje knajpy, a tym samym chce pozbawić kilkuset prywaciarzy dochodów.

Mimo, że TYLKO 700 osób podpisało jego projekt abolicyjny, to wziąwszy pod uwagę, że połowa (a może i całość) podpisów to jego towarzysze broni, to trzeba to głośno powiedzieć, że projekt Śpiewaka nadaje się prosto do kosza! Trzeba mieć nadzieję, że taką samą decyzję podejmie Rada Warszawy.

Portal Warszawski. O krok do przodu

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły