[ANALIZA] Prof. Niels Benedikter (Uniwersytet w Mediolanie) – „30 km/h jako standard w mieście może skrócić czas podróży”

Od wczoraj sieć wrze, szczególnie po stronie tak zwanych miejskich aktywistów, którzy upatrują w tym nowym badaniu wyłącznie ideologiczny argument za wprowadzeniem nakazu 30 km po obszarach miejskich. Dziś prezentujemy analizę młodego pokolenia, przeciwną do naszych redakcyjnych racji, ale opartą nie na emocjach i wrażeniowości a logicznym i analitycznym myśleniu, i za to należą się brawa. Oddajmy głos Remigiuszowi Cetnarowi, którego gościmy z wielką przyejmnością na naszych łamach po raz kolejny.

Sukcesywne ograniczanie prędkości w miastach do 30 km/h pozwoli skrócić czas podróży

Jak to możliwe skoro auta będą jechały wolniej? Przecież brzmi nielogicznie!

Strefa „Tempo 30” w miastach ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo na drogach. Cele są ambitne, gdyż docelowo mówi się w perspektywie wieloletniej o zejściu do niemalże zerowej ilości wypadków. (Choć wiadomo, że pojedyncze incydenty zawsze będą). Pojawiały się jednak u wielu obawy, że taka strefa wywoła większe zatory drogowe bo na chłopski rozum skoro jedziemy wolniej to przejedzie mniej samochodów. Praktyka i rzeczywistość jest jednak inna.

Wspomniane wcześniej badania pokazują, że optymalna prędkość dla maksymalnej przepustowości dróg miejskich to właśnie 30 km/h. Przy tej prędkości największa liczba samochodów może przejechać przez daną ulicę w określonym czasie, minimalizując korki. Dlaczego tak się dzieje? Wyższe prędkości zwiększają odległości między pojazdami, co paradoksalnie zmniejsza przepustowość drogi. Więcej samochodów na mniejszych odległościach oznacza płynniejszy ruch i mniejsze korki. Przy prędkości 30 km/h, można osiągnąć przepustowość do 2000 samochodów na godzinę. Dla porównania, przy 50 km/h przepustowość spada do 1800 samochodów na godzinę, a przy 70 km/h do 1600. To aż 400 aut różnicy!

 



 

Większe zagęszczenie na drodze (czyli jej lepsze wykorzystanie) nie przeszkadza oczywiście w włączaniu się do ruchu. Mniejsza droga hamowania i ogólnie niższa prędkość powoduje, że takie manewry są płynniejsze, a skrzyżowania zwiększają przepustowość. Badania z Wielkiej Brytanii wykazały, że wprowadzenie ograniczenia do 32 km/h zmniejszyło liczbę wypadków o 42%. W Szwajcarii liczba kolizji spadła o 22%, a czas podróży zmalał. Oprócz tego oczywiście mniejszy hałas i znacznie mniejsze zanieczyszczenie. Potwierdzone w praktyce większe bezpieczeństwo dla pieszych i rowerzystów to również zwiększenie atrakcyjności tych typów mobilności. A jak wiemy mniej aut na drodze to mniejsze korki. To chyba raczej oczywiste, nawet na chłopski rozum.  Dzisiaj w wielu miastach już średnia prędkość jest mniejsza niż 30 km/h. Badania wskazują, że po wprowadzeniu takiego limitu czas podróży nie wydłuża się, a wręcz drogi zyskują większą przepustowość. Wszyscy zadowoleni.

Strefy Tempo 30 są znane od lat 70 ubiegłego wieku. W praktyce zostały przetestowane mnóstwo razy. Dlatego powstają kolejne. Zawsze najpierw są protesty, a później zorientowanie się, że jednak działają. Ich główny cel – drastyczna poprawa bezpieczeństwa na drogach. Ale praktyka (i też takie teorytyczne modele) pokazują nam, że nie występuje paraliż drogowy, nie powstają nowe korki itd. A jeśli prędkość średnia się zmniejsza to delikatnie. Zazwyczaj od 2km/h do 5km/h. W efekcie – nie ma to wpływu na efektywność przemieszczania się. A bezpieczeństwo poprawia bezdyskusyjnie. U mnie, w Katowicach na głównych ulicach ledwo widać jakiekolwiek negatywne efekty tej strefy bo i tak nadmiar samochodów powoduje korki (również przed wprowadzeniem stref). A jednak liczba wypadków spadła o około 41%. Zasługa szerokiego zasięgu.

Strefy Tempo 30 działają. W teorii i w praktyce. Tylko potrzeba dobrej organizacji ruchu i dostosowania. Tak jak w Niemczech, Holandii i innych krajach. No i nie można ich bezrefleksyjnie nakładać na całe miasto i każdą ulicę, ale takie wykwity raczej nie występują.

Podsumowując: mimo, że te strefy powstały dla bezpieczeństwa, to jej wpływ na prędkość nie jest zły. Gdy miasta odpowiednio je zaimplementują, W DOBRYCH MIEJSCACH i dbając o dobrą pracę sygnalizacji świetlnej – efekt może być naprawdę świetny dla wszystkich uczestników ruchu.

Wątek powstał w oparciu o dokument: assets.nationbuilder.com/20splentyforus/pages/760/attachments/original/1717065180/University_of_Milan

 

ZA:

 

 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły