„Dlaczego nowy most na Pragę za 154.000.000 złotych, wygląda jak posadzka w Biedronce?”

To pytanie od paru tygodni zadają media, i mieszkańcy Warszawy. Więcej będziemy wiedzieć kiedy ZDM w końcu łaskawie odeślę odpowiedzi na nasze pytania. Zwlekają, ale to nic nie da bo wcześniej czy później ktoś za ten wał „beknie”.

Tematy zastępcze

O kładce dla pieszych powiedziano już wiele. O korozji, przeciekającej dylatacji, zbyt małej grubości powłok malarskich. Ale zaplanowanie jasnej nawierzchnioizolacji w miejscu gdzie mają jeździć rowery o świadczy jedynie o całkowitym oderwaniu zarządzających od rzeczywistości. Czemu nas to nie dziwi? Już sam pomysł budowy tej kładki w momencie gdy mieszkańcy godzinami stoją w korkach chcąc dojechać do domu, zamiast realnie rozwiązywać problemy komunikacje mieszkańców, był chory. Nie zapominajmy, że ta kładka to projekt aktywistów miejskich.

 Miasto zafundowało mieszkańcom potworka aby mieszkańcy nie zastanawiali się nad realnymi problemami jakie występują w mieście ale, żeby zajęli się tematami zastępczymi, takimi jak kładki betonowe place czy drzewa po 14 tys za szt. Mają nie zauważać, że życie w mieście jest coraz droższe, nie ma gdzie zaparkować czy jak dojechać. Mają rozmawiać, o bezmyślnych posunięciach władz, chociażby zastosowaniu jasnej nawierzchnioizolacji na kładce, a nie o zablokowaniu Wisłostrady poprzez budowę przejścia dla pieszych za dwa miliony złotych.

 

 

 

Portal Warszawski. O krok do przodu

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły