[TYLKO U NAS] Naczelny donosiciel Polski wraz z ratuszem zorganizował paskudny i szkodliwy happening na Placu Pięciu Rogów

Szymon Nieradka to raczej paskudny jegomość, bo tylko ktoś taki mógł założyć serwis “Uprzejmie donoszę”, który umożliwia zgłaszanie nielegalnie parkujących samochodów. Nielegalnie w mniemaniu aktywisty Nieradka!! Dziś na naszą skrzynkę przyszedł mail, który potwierdza, że ten rzekomo niewinny event to paskudne, nieuczciwe i godne potępienia postępowanie Ratusza! Czy to znaczy, że warszawski ratusz PROMUJE DONOSICIELSTWO?

ZATEM UPRZEJMIE DONOSIMY, ŻE TO WSZYSTKO PASKUDNA PROWOKACJA!

Naczelny donosiciel Polski z błogosławieństwem warszawskiego ratusza zaparkował auto na środku Placu Pięciu Rogów i chce je tam pozostawić na kilka tygodni, może kilka miesięcy – taki miał, mamy nadzieję, że do dzisiaj, plan!. Aktywista świadomie złamał prawo – wjechał za zakaz ruchu i nieprawidłowo zaparkował. Auto jest oklejone kartkami informującymi, że jest nieprawidłowo zaparkowane, właśnie w tym miejscu specjalnie, żeby rzekomo pokazać nieudolność służb. Nieradek planował zorganizować konferencję prasową, na której głosem mentora i zapewne autorytetu miał mówić o złych warszawskich kierowcach! Aktywista miał obserwować patrole Straży Miejskiej, i próbować wykorzystać lukę, ale tylko wtedy kiedy na przykład patrol pojedzie na przerwę, lub w nocy, kiedy nikt nie będzie pilnować placu. O czym już nie informuje – wyrafinowany też nasz naczelny donosiciel Polski.

Straż Miejska w Warszawie, jak i ratusz, bardzo dobrze wiedziały o dzisiejszej prowokacji przeprowadzonej przez Szymona Nieradkę, polegającej na postawieniu samochodu na placu pięciu rogów. Została o wszystkim powiadomiona na kilka dni przed akcją. Mimo to dopuścili do realizacji prowokacji. Mam dowód w postaci maili, że Straż Miejska i Stołeczne centrum Bezpieczeństwa oraz prezydent byli o wszystkim informowani informuje nasz czytelnik, pracownik jednego z warszawskich urzędów.

Dlaczego pomogli aktywiście na złamanie prawa żeby miał happening? Dlaczego miasto pozwala na happeningi promujące łamanie prawa w reprezentacyjnym miejscu Warszawy? Co to za układ aktywistów i miasta polegający na wspólnej akcji łamania prawa? Dlaczego SM nie zareagowała w porę na happening polegającym na łamaniu prawa? Od kiedy Straż Miejska jest od pomagania aktywistom w łamaniu prawa stawianiu wraku na środku reprezentacyjnego miejsca Warszawy dla pieszych? – pyta urzędnik i nasz czytelnik.

Może zamiast zajmować się zmianami przepisów miasto po prostu przestanie łamać prawo i weźmie się za swoją robotę? Żadne zmiany w przepisach nie byłyby potrzebne gdyby strażnicy nie pozwalali łamać prawo. To sztucznie wywołany problem i skandaliczne niedopełnienie obowiązków pomoc w łamaniu prawa – ripostuje.

 


 

Dlaczego pomogli aktywiście na złamanie prawa żeby miał happening? Dlaczego miasto pozwala na happeningi promujące łamanie prawa w reprezentacyjnym miejscu Warszawy? Co to za układ aktywistów i miasta polegający na wspólnej akcji łamania prawa? Dlaczego SM nie zareagowała w porę na happening polegającym na łamaniu prawa?.  SM i ratusz parę dni przed akcją jest o niej poinformowana….

 

 

 

 

 


 

KOMENTARZ

Ten głęboko niemoralny i paskudny happening ma jeden cel – zwiększyć karę za parkowanie! Narracja aktywisty Nieradka jest bardzo prosta i oczywista, i działa również w drugą stronę –  zwiększmy zatem mandaty za niezgodną z przepisami jazdę rowerem, bo na przykład jazda Trasą Siekierkowską, czy przejeżdżanie przez przejścia dla pieszych jest równie niebezpieczna i NIELEGALNA. Do tego nałóżmy obowiązek posiadania świateł całodobowo i OC, a także tablic rejestracyjnych na rowery. No i rzecz najważniejsza – należy zmienić zapis – jeśli przy ulicy znajduje się DDR,  rowerzysta ma obowiązek z niego korzystać – tylko i wyłącznie!

Generalnie paskudna akcja! Trzaskowski chce doić, tak – doić – zmotoryzowanych mieszkańców Warszawy. I pomyśleć, że taki Nieradka jest twarzą Klubu Jagiellońskiego….a  Panu aktywiście radzimy już schować ten śmieszy samochodzik. Schować i już nigdzie nie wychodzić – społeczeństwo na pewno będzie zdrowsze! Jak Pan widzi – UPRZEJMIE DONOSZĘ ZADZIAŁAŁO DOSKONALE!

A teraz niech Pan sobie organizuje konferencję dla swoich towarzyszy z Czerskiej, Wiertniczej i Stalowej – nowy radny Warszawy z MJN, razem ze swoimi towarzyszkami, na pewno tak poważnego tematu by nie opuścił…

Czy po naszym artykule uruchomiono „śpiochy”?

W ZSSR śpiochami byli agenci, którzy wcześniej przeszli bardzo głęboką hipnozę (radziecka agentura była bardzo silna i mądra,  i wykorzystywała aktywnie tajemnice ludzkiego mózgu) i na określone zewnętrzne bodźce wybudzali się aby przeprowadzić określoną operację. Doskonale to pokazuje amerykański film pod tytułem Telefon. I widać w przypadku naszego artykułu – nie ma co liczyć na rzetelność stołecznych mediów ( TFU!) właśnie jesteśmy świadkami wybudzania się takich śpiochów!

Oni doskonale wiedzą, że ZOSTALI ZDEMASKOWANI ale jeśli oficer prowadzący dał rozkaz, trzeba go wykonać! No i znalazł się już pierwszy klakier miejski co udaje głupa, dobre! Celiński to taki typowy ćwierć inteligent udający speca od miasta. Dokładnie taki sam spec jak Nowak z Zielonego Mazowsza od mostów…oni naprawdę lubią z siebie robić idi..ów, ich wybór! Ale niewybaczalne jest to, że robią (Z PEŁNĄ ŚWIADOMOŚCIĄ) idiotów z ludzi!

Ale spokojnie, to już naprawdę nie potrwa długo! My naprawdę mamy przepastne archiwum i całkiem niezłe znajomości w Mieście….

 

 

 

PORTAL WARSZAWSKI. O krok do przodu

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły

Portal-Warszawski