[KOMENTARZ] Łazienki Królewskie wprowadzają ograniczenia, ale Julki (i nie tylko) się burzą. Czyżby chciały demolować nasz najcenniejszy zabytek?

Drodzy Goście Łazienek Królewskich! Informujemy, że od tego weekendu w każdą niedzielę ze względów bezpieczeństwa trzy bramy do ogrodów będą zamknięte.  Niedostępne będą wejścia:  od ul. 29 listopada (przy Pałacu Myślewickim), od ul. Agrykola naprzeciwko Ermitażu, od ul. Agrykola przy Starej Oranżerii (przy źródełku). Ponieważ wiosenna aura sprzyja dłuższym spacerom i rekreacji na świeżym powietrzu, przypominamy wszystkim, że do Łazienek Królewskich 𝗻𝗶𝗲 𝘄𝗼𝗹𝗻𝗼 𝘄𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗮𝗰́ 𝘇𝘄𝗶𝗲𝗿𝘇𝗮̨𝘁. W całym parku obowiązuje również 𝘇𝗮𝗸𝗮𝘇 𝗷𝗮𝘇𝗱𝘆 𝗻𝗮 𝗿𝗼𝘄𝗲𝗿𝘇𝗲, 𝗵𝘂𝗹𝗮𝗷𝗻𝗼𝗴𝗮𝗰𝗵, 𝗿𝗼𝗹𝗸𝗮𝗰𝗵 – jak co roku zarząd Łazienek musi przypominać  „elitarnej” Warszawie i jej „elitarnym” mieszkańcom, że nie są nad Wisłą czy na ul. Marszałkowskiej, tylko przychodzą do dawnej wiosennej i letniej rezydencji króla Stanisława Poniatowskiego, który zresztą kochał savoire – vivre, a z tym w polskim narodzie jest bardzo kiepsko. Jeśli zarząd Łazienek podjął takie a nie inne decyzje w sprawie bram, to należy to uszanować! Przecież nic nie trwa wiecznie, być może za chwilę to się zmieni!

Co mówi Regulamin?

PRZYPOMINAMY, że Łazienki Królewskie są Ogrodem zabytkowym, o WIELKIEJ WARTOŚCI HISTORYCZNEJ, dlatego też musi być regulamin, który zadba o zachowanie tego miejsca przez kolejne i kolejne lata. Punkt najważniejszy – wejście na teren Ogrodu jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu Ogrodu, a ten jasno mówi, że:

– Dzieci do 13. roku życia przebywają na terenie Ogrodu wyłącznie pod opieką osób pełnoletnich.

– Spacery po Ogrodzie należy odbywać wytyczonymi alejkami. Odwiedzający – na własną odpowiedzialność – mogą przebywać poza obszarem alejek, nie dotyczy to jednak miejsc, opisanych w pkt 8 powyżej.

– Osoby, które zakłócają spokój i porządek oraz nie stosują się do Regulaminu Ogrodu, mogą zostać zobowiązane do opuszczenia Ogrodu. Nie przysługuje wtedy zwrot kosztów biletów wstępu do obiektów muzealnych ani kosztów biletów za wstęp na imprezy, organizowane na terenie Ogrodu oraz w obiektach Muzeum.

NIE WOLNO:

  • niszczyć roślin, runa, trawników, zrywać kwiatów, owoców, grzybów, gałęzi;
  • wspinać się na drzewa;
  • rozwieszać hamaków, huśtawek i innych sprzętów na drzewach i krzewach;
  • wchodzić do stawów, kanałów i innych zbiorników wodnych;
  • wchodzić na lód na zbiornikach wodnych;
  • przychodzić ze zwierzętami – za wyjątkiem psów przewodników i psów asystujących;
  • wędkować;
  • biwakować;
  • w przypadku oznaczonych pomników przyrody: nie wolno leżakować, strefa ochronna wynosi 15 m.
  • niszczyć budynków, rzeźb, ławek, śmietników;
  • wchodzić i siadać na rzeźbach, pomnikach, balustradach, gzymsach i innych miejscach do tego nieprzeznaczonych;
  • pić alkoholu poza wyznaczonymi do tego miejscami (restauracje, kawiarnie, inne miejsca wyznaczone przez Muzeum);
  • śmiecić;
  • rozpalać i używać ognia, w tym nie wolno grillować, palić ognisk;
  • przeszkadzać innym gościom Ogrodu w odpoczynku i zwiedzaniu, zakłócać ciszy;
  • karmić zwierząt w pobliżu budynków i budowli zabytkowych.
  • karmić zwierząt jedzeniem z dodatkiem soli, cukru, np. pieczywem, ciastkami, chipsami, chrupkami, resztkami posiłków;
  • ruszać i niszczyć ptasich gniazd, mrowisk i nor;
  • gonić i płoszyć zwierząt, rzucać w nie przedmiotami;
  • zadawać bólu i cierpień, nie wolno drażnić zwierząt;
  • dotykać zwierząt, przede wszystkim wiewiórek, pawi, lisów i małych gryzoni.
  • wprowadzać zwierząt;
  • przynosić i porzucać zwierząt.

NIE WOLNO RÓWNIEŻ: mimo to Ci mają w poważaniu ten zakaz bo są często widywani na terenie Łazienek,

  • jeździć na rowerze i hulajnodze, na wrotkach, łyżworolkach, deskorolkach itp.!!!
  • grać w piłkę ani uprawiać sportów, w trakcie których czymś się rzuca, odbija lub kopie itp.

 

KOMENTARZ

Dosłownie parę dni temu zarząd Łazienek Królewskich, absolutnej perły nie tylko w skali Polski ale i Europy (zważywszy na założenie programowe i architektoniczne – tak zlokalizowanych rezydencji królewskich jest dosłownie kilka) wydaje krótki zwięzły komunikat. Jeśli wydaje taki komunikat to znaczy, że są ku temu jakieś powody. A jakie to są powody?

Jeśli weźmiemy pod uwagę, że zaczyna się sezon, to wiadomo, że dzikie tłumy będą chciały to nasze warszawskie cudo zobaczyć. Jeśli te tłumy od teraz do powiedzmy końca sierpnia, początku września nie będą stosować się do danego regulaminu, to w ciągu paru lat takie Łazienki będzie można pochować. Dosłownie. Takie regulaminy OBOWIĄZUJĄ W całej Europie, a jeden z najbardziej restrykcyjnych to oczywiście Wersal – założony przez Ludwika XIV. Tylko, że tam przyjeżdza cały świat, do nas cała Polska…i trochę świata!

Nie czas i miejsce aby analizować idiotyczne zarzuty pod adresem Łazienek, które MAJĄ OBOWIĄZEK dbać o dziedzictwo kulturowe króla Poniatowskiego, jak i naszej Polski. Nie udawajmy świętych, ale do manier paryskiego mieszczaństwa i paryskiej elity brakuje nam tysiące lat świetlnych, a zważywszy na ostatnie wybryki eko oszołomów i różnych młokosów, można mieć obawy…

Droga Julko (i nie tylko), zapewne wiesz, że jak idzie się do kogoś do domu w tak zwanych gości, to Twoim obowiązkiem jest dostosować się do obyczajów panujących w owym domu. Jeśli tego stanu rzeczy nie tolerujesz, to zostań w domu – wszyscy na tym skorzystają. I dokładnie tak samo jest z  Łazienkami. Jeśli stworzyły regulamin, jeśli zamykają bramy to wynika to z tak zwanego doświadczenia. I jeśli jest napisane, że czegoś NIE WOLNO to znaczy, że NIE WOLNO (tak postępuje dobrze wychowana osoba) a swoje mądrości zostaw w Julkowym świecie. No chyba, że chcesz demolować nasz najcenniejszy zabytek…

A swoją drogą jakże to smutne jest, że o tak zasadniczych rzeczach trzeba dorosłym ludziom przypominać. WSTYD!

zdj. Paweł Czarnecki

Portal Warszawski

 

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły

Portal-Warszawski