[NASZ TEMAT] Brak internetu na Ursynowie to norma! Powód? Od 25 lat brak utwardzonych dróg i ulic!

10 stycznia 2024 roku zgłosili się do naszej redakcji zrozpaczeni mieszkańcy ul. Gruchacza na Ursynowie, którzy zostali całkowicie sami z bardzo poważnym problemem. 15 lat temu w trakcie budowy tej małej ulicy dzielnica nie wzięła pod uwagę budowy kanałów technicznych do przeprowadzenia okablowania, tym samym odcięła właścicieli domów od sieci internetowej. Trójka dzieci jest jest odcięta chociażby z możliwości korzystania ze  zdalnej edukacji. Mieszkańcy piszą pisma, i wszyscy ich lekceważą, dlatego też proszą nas o pomoc. Mimo, że Urząd Dzielnicy Ursynów zna problem, milczy, dlatego też przypominamy -mieszkańcy małej ursynowskiej pozbawieni są dostępu do sieci, cierpią na tym dzieci!

Sprawa jest rozwojowa

Parę dni temu na naszą skrzynkę przyszedł mail następującej treści:

mój dobry znajomy zwrócił mi kilka dni temu uwagę na Państwa artykuł (ze stycznia br.) o odcięciu przez władze dzielnicy Ursynów mieszkańców ulicy Gruchacza od internetu poprzez niewybudowanie kanałów technicznych do przeprowadzenia okablowania. Znajomy poinformował mnie, że są Państwo zainteresowani informacjami, jakich ulic na Ursynowie to jeszcze dotyczy.

Ponieważ jestem mieszkańcem Kabat, wiem, że dotyczy to mojej ulicy (ul. Gronostaja) oraz sąsiednich ulic położonych na skarpie kabackiej (ul. Nad Wąwozem, ul. Waski Jar, części adresów przy ulicy Relaksowej, ul. Kulisiewicza, ul. Jeża, ul. Kuny, ul. Łasicy).

Jeśli chodzi o ul. Gronostaja, to jej mieszkańcy od 25 lat nie mogą się doprosić u władz dzielnicy utwardzenia drogi i budowy chodnika.

W załączeniu przesyłam kopię ostatniego pisma w tej sprawie do Zarządu Dzielnicy. Będę wdzięczny za potraktowanie zawartych w tym piśmie danych osobowych jako poufne (tylko do wiadomości redakcji).

 

 

A tak wygląda ulica!

 

 

Komentarz

Najważniejsze jest nowe centrum Warszawy i ul. Chmielna czy kładka dla rowerzystów, a nie jakaś tam Gruchacza, Swojska czy inne. Ważne aby spełniły się wizje wizjonerów. Cieszmy się, ze nie przekazali tej ulicy deweloperowi. Ktoś powie, przecież to dzielnica odpowiada za ulicę i co ma do tego Prezydent Trzaskowski? Ma, bo to Rada Warszawy daje pieniądze na takie inwestycje, a sama rada jest mocno związana z Panem Trzaskowskim.

To nasz trzeci artykuł dotyczący tego problemu, i jak widać sprawa jest wciąż rozwojowa, bo maili dokładnie w tej sprawie dostaliśmy paręnaście. Ciekawe kiedy wiecznie zadowolony z siebie burmistrz Ursynowa, Robert Kempa przestanie się szczerbić w mediach społecznościowych i weźmie się solidnie za pracę?

 

Przypominamy nasz artykuł

 

Urząd Dzielnicy milczy – a my PRZYPOMINAMY, że mieszkańców POZBAWIONO DOSTĘPU DO NETU!

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły