Warszawa dla deweloperów a nie dla mieszkańców? Wszystko na to wskazuje!

Jest oczywiste, że deweloperka jest ważna i potrzebna, a Warszawa ma ograniczone możliwości rozwijania się. Miasto będzie się rozbudowywać kosztem miejskiej przestrzeni, bo zewsząd graniczy z parkami i rezerwatami, które nas ratują. Ale nie znaczy to, że bezczelni deweloperzy mają traktować warszawiaków jak obywateli drugiej kategorii. Tak jak tutaj, na Pradze Południe. O sprawie informuje kandydatka z Bezpartyjnych, Beata Miklaszewska.

Nasza dzielnica przyjazna dla mieszkańców czy dla deweloperów?

Po pierwsze uniemożliwiono mieszkańcom korzystanie z chodnika i ścieżki rowerowej. Po drugie zlikwidowano 4 miejsca parkingowe. Po trzecie przeniesiono przystanek autobusowy sprzed inwestycji w miejsce gdzie zlikwidowano parking, a samego przystanku nie wyposażono w ławkę aby w miarę komfortowych warunkach oczekiwać na przyjazd autobusu. W związku z tym dotarcie na przeniesiony przystanek autobusowy jest bardziej uciążliwe dla mieszkańców, szczególnie dla seniorów oraz osób z niepełnosprawnościami. Mowa o ulicy Szaserów.

W związku z licznymi sygnałami od mieszkańców jako Rada Osiedla Grochów Północny skierowaliśmy interpelację w tej sprawie, m.in. z zapytaniem czy przeprowadzono inwentaryzację stanu nawierzchni chodnika, ścieżki rowerowej, przystanku autobusowego i jezdni w okolicy w.w. inwestycji czytamy na profilu Miklaszewskiej.

Zarząd Dróg Miejskich Warszawa stwierdził, że inwestycja znajduje się poza pasem drogowym, a inwestor nie występował, do nich z wnioskiem formalnym. Dlatego nie dokonali inwentaryzacji terenu którym zarządzają, a przylega w.w. inwestycja.  Czyżby Urzędnicy z ZDM uważali, że inwestor będzie prowadził budowę bez korzystania z tego terenu który obecnie jest zablokowany i mieszkańcy nie mogą swobodnie przejechać rowerem i przejść pieszo?

 


 


 

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły