[KOMENTARZ] Tylko dla idiotów? M. Biejat ponoć znalazła sposób na korki, a Mencwel bredzi coś o buspasach!

Wczoraj kandydatka Lewicy i antyspołecznych i antymiejskich ruchów na prezydenta Warszawy Magdalena Biejat zdradziła, w jaki sposób jako rozwiąże problem korków w Warszawie. Dodajmy, że to nie Biejat jest autorką tych pomysłów, tylko Czajkowski, Szolc, Mencwel, którzy wczoraj omawiali ten temat, o czym informował sam „dziennikarz” Osowski ze Stołecznej.

Oto ich patent na odkorkowanie Warszawy

AUTOBUSY

57% warszawiaków wybiera komunikację publiczną do codziennego dojazdu do szkoły, uczelni lub pracy, a aż połowa tej grupy wybiera autobusy! Niestety, dziś często stają one w korkach, marnując czas pasażerów, czas pracy kierowców oraz środki z miejskiego budżetu. Dlatego proponujemy sieć buspasów pokrywającą całe miasto. Buspasy powinny być wytyczone na każdej kilkupasmowej ulicy, gdzie dzisiaj pasażerowie autobusów stoją w korkach razem z kierowcami samochodów. Koszt kilometra buspasa jest kilka razy niższy niż koszt kilometra metra czy tramwaju, a efekty jego działania można dostrzec już po roku: więcej pasażerów, oszczędności dla budżetu miasta.

METRO

Czym Magda Biejat różni się od innych kandydatów na prezydenta Warszawy? Tym, że słucha ekspertów, a ci są jednogłośni – linie metra z Białołęki do centrum i z Pragi-Południe prosto do centrum mają znacznie więcej sensu, niż forsowany dziś przez Rafała Trzaskowskiego przebieg M3 dookoła Pragi-Południe z karkołomną przesiadką na stacji Stadion Narodowy. Linie metra nie powinny być rysowane flamastrem po mapie, bo to nie inwestycje do pochwalenia w trakcie kampanii na koniec kadencji, ale udogodnienia na całe pokolenia warszawianek i warszawiaków. Magda Biejat mówi jasno: „Ja chcę metra dla mieszkańców, a nie dla deweloperów”. Dlatego zamiast obecnie forsowanego przebiegu linii M3, jako prezydentka przystąpi do projektowania i realizacji dwóch pozostałych linii mających oparcie w analizach ekspertów.
Co ważne, wprowadzimy też usprawnienia na istniejących dwóch liniach metra: zlikwidujemy niepotrzebne i utrudniające pasażerom życie bramki oraz wydłużymy o 2 godziny kursowanie metra w weekendy, by mogło działać całą dobę.

TRAMWAJE

Co zatem ma największy sens, a zamiast być już dawno ukończone jest ponownie przekładane w czasie? Tramwaje na Gocław, wzdłuż Modlińskiej oraz na Zieloną Białołękę! W 2018 roku Rafał Trzaskowski obiecywał mieszkańcom ponad 20 km nowych linii tramwajowych. Zrealizowano jedynie 3,8 km nowych torowisk, a o fatalnej jakości 2,3 km wzdłuż ul. Kasprzaka już pisaliśmy. Wszystkie inwestycje poza tramwajem do Wilanowa zostały ponownie opóźnione do kolejnej dekady. Dlatego w pierwszej kolejności postulujemy budowę tych linii, których budowa powinna była zacząć się już dawno – obu linii tramwajowych na Białołękę i linii na Gocław. Wszystkie trzy mogą być ukończone w ciągu jednej kadencji!

 KOLEJ

Nadchodząca modernizacja warszawskiego węzła kolejowego to ogromna szansa, by kolej w Warszawie zaczęła mieć takie znaczenie jak RER w Paryżu czy S-Bahn w Berlinie. Chcemy więcej lokalnych przystanków kolejowych, takie jak wywalczone przez mieszkańców Warszawa Grochów czy Warszawa Powązki. Chcemy wygodnych przesiadek z kolei na metro, tramwaje i pozostałe środki transportu. Chcemy dobrej i pewnej oferty, która nie znika w trakcie modernizacji linii kolejowej. Czas zacząć myśleć o kolei w Warszawie jak o pełnoprawnej kolei miejskiej.

AKTYWNA MOBILNOŚĆ

To co nas wszystkich łączy to to, że każdy z nas jest pieszym. Walka o bezpieczne chodniki i spójną infrastrukturę rowerową nie znika z naszych sztandarów. Podstawa codziennej mobilności nigdy nie powinna być zaniedbywana przez miasto. Dlatego będziemy walczyć z patoparkowaniem oraz poprawimy dostępność przystanków i centrów przesiadkowych dla pieszych, wydłużymy działanie Veturilo które będzie całoroczne, a lokalizacje stacji zintegrujemy z całą siecią transportu publicznego.

KARTA MIEJSKA

Nasza deklaracja jest jasna: w Warszawie Magdy Biejat każdy, kto wyrobi sobie warszawską kartę miejską, będzie mieć gwarancję, że dotrze do pracy, szkoły czy na spotkanie ze znajomymi na czas, bez korków, bez nerwów.

A Jan Mencwel twierdzi, że buspasy eliminują korki. Jest jeden problem. Powołuje się na badania, których nie ma…

 

 

KOMENTARZ

Oni jak zwykle biorą się za tematy, o których nie mają pojęcia, jak chociażby w przypadku kolei  jak RER czy S-Bahn. I albo są idiotami,  albo swoich wyborców traktują jak idiotów. Zatem przypominamy Pani Biejat, że w Warszawie podobny system działa i nazywa się SKM, WKD, czy Koleje Mazowieckie. Problemem jest brak nowych linii, których nie da się zbudować, bez rozwalenia połowy miasta, co za chwilę zresztą się wydarzy w centrum Warszawy.

To są skrajni populiści bazujący na idiotach, niestety. Dowodem na to są też wynurzenia Mencwela na temat buspasów. Puszcza po raz kolejny smrodliwego bąka i uważa, że nikt nie poczuje…

 


To nie Biejat jest autorką tych pomysłów, tylko Czajkowski, Szolc, Mencwel, którzy wczoraj omawiali ten temat, o czym informował sam „dziennikarz” Osowski ze Stołecznej.


 

Portal Warszawski

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły