15 MINUTOWE GETTA NADCHODZĄ: Lewica przyznaje, że dążyć do wyrzucenia aut z miast!

W pozostałościach demokracji, które jeszcze mamy, lewica i globaliści nie mogą zakazać posiadania samochodu ot tak. Dla zakazu tych spalinowych musieli wytworzyć quasi religijne uzasadnienie klimatyczne, a to i tak dopiero za kilkanaście lat. To, co mogą jednak robić, to zniechęcać stopniowo coraz bardziej, by ludzie sami odeszli od samochodów i dali się wtłoczyć w piętnastominutowe, zielone getta, z których nie ma ucieczki, bo nie ma czym uciec. To też się właśnie dzieje.

Tłumaczenie tego poprawą bezpieczeństwa nic nie da

Paulina Matysiak, poseł Lewicy przyznała ostatnio, że zamierzają przeć w stronę zdefiniowania prędkości podstawowej w miastach jako 30 km/h. Tę absurdalną prędkość można z łatwością przekroczyć na rowerze, a jazda samochodem tak ślimaczym tempem będzie uciążliwa dla dosłownie wszystkich: dla kierowcy, bo będzie się wlókł; dla innych kierowców, bo będą się tworzyły korki; dla policji i straży miejskiej, bo będą musieli pilnować i karać za jazdę szybciej, niż rower. Tłumaczenie tego poprawą bezpieczeństwa nic nie da. To wymówka służąca do zamykania ust przeciwnikom, jak zawsze w przypadku lewicowych pomysłów. Inwigilacja wszystkich Europejczyków też przecież była uzasadniana „walką z pedofilią”, a finansowa pułapka zwana KPO – ratowaniem gospodarki po COVIDzie.

Ludzie nie giną dlatego, że przepisy nagle okazały się źle zorganizowane, ale dlatego, że ktoś nie pomyślał, zapomniał, był pod wpływem, skupił się na czymś, na czym nie powinien. Tokiem rozumowania lewicy doprowadzimy do sytuacji, w której zakażemy wszystkiego, co ma jakiekolwiek szanse na wywołanie obrażeń: noży do chleba, kuchenek, samochodów, samolotów, czegokolwiek.

za; Ruch Narodowy

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły