[TYLKO U NAS] Na Pradze Północ postawiono płot. Ale to prawo jest chore, o czym GW i Michalski „aktywista” oczywiście nie wspominają!

Od paru dni cała Warszawa śmieje się z inwestycji, którą postawiono na Pradze Północ. Przy nowo otwartym budynku hali sportowej przy ulicy Białostockiej postawiono płot, który okala ów budynek. Sprawa jest kuriozalna i na pierwszy rzut oko wieje bareizmem, ale to nie wina inwestora, tylko chorego prawa. I o tym nie wspomina Stołeczna (artykuł napisał koleżka „aktywu” niejaki Michał Wojtczuk) i Krzysztof Michalski, przybysz z Rybnika, który parę lat temu przyjechał do Warszawy, dokładnie na Pragę Północ i kreuje się wielkiego znawcę Pragi. Ale o nim za chwilę.

Wyjaśniamy o co chodzi?

Aby ta inwestycja była zgodna z prawem i nie została zakwestionowana na etapie oddania do użytku, musi powstać płot- tak stanowi miejscowy plan zagospodarowania. Tego oczywiście w artykule Wojtczuka nie znajdziemy, bo artykuł ma na celu atakować praski samorząd, który nie idzie w jednym kierunku z prezydentem miasta. Gdyby ten płot nie powstał to taki „dziennikarz” z Wyborczej napisałby, że Pragą Północ rządzą nieudolni ludzie, którzy nie znają prawa budowlanego. Ba, Wyborcza powołuje się na warszawski odział SAP, żeby zapewne brzmiało wiarygodniej: Tego się nie da skomentować. Taki jest mój komentarz – oświadczył ze zgrozą Paweł Majkusiak, wiceprezes warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich, gdy pokazaliśmy mu najdziwniejszy płot w Warszawie. 

Ciekawe czy SAP ma świadomość, że bierze w kolejnej hucpie Czerskiej, czy tak samo jak Wyborcza nie zna prawa?

 


Uchwała nr XCIII/2736/2010 Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 21 października 2010 roku, w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego teremu Pragi centrum.

 

 


 

Michalski – autorytet dla Wyborczej

Wyborcza, czy TVN Warszawa kiedy trzeba skrytykować niezgodną z ich wizją świat to zapraszają do komentowania najbardziej szkodliwych i skompromitowanych ludzi, czyli tak zwanych miejskich „aktywistów”. Tym razem do komentowania zaprosili człowieka, o którym nie raz pisaliśmy na naszych łamach, niezwykłego hochsztaplera Krzysztofa Michalskiego – przybysza z Rybnika, który tam miał ksywę Rosół. Dlaczego? Ten największy z patoaktywistów Michalski Krzysztof – u siebie w Rybniku miał ksywę „Rosół”. Pytam człowieka z Rybnika, który mi o tym powiedział: dlaczego Rosół? A ten mi mówi, że tak go wołali „bo to zupa s_kur_wielu”. No to im uciekł do Warszawy i chwali się teraz że założył jakieś towarzystwa, Stowarzyszenia i rządzi Warszawą – wyjaśnia jeden z mieszkańców Pragi Północ.

Normalny aktywista miejski byłby zadowolony z realizacji hali sportowej ale pan Krzysztof Michalski woli mącić. A tak naprawdę to chciał zaistnieć jako ,,fachowiec od wszystkiego” A tak naprawdę to się ośmieszył ! PS: Jak donosi poprzedzający wpis to ciekawą pan Michalski miał ksywę w Rybniku – Rosół u nas na Pradze takich nazywamy KAPUSTAkomentuje dosadnie Jacek Wachowicz, wiceburmistrz Pragi Północ.

Do sprawy też odniosła się radna Pragi Północ, Barbara Domańska: Sytuacja wynika z zapisów mpzp. Jest tam zapis o obowiązku zachowania ogrodzenia. Paradoks, ale prawo jest prawem. Lepiej wykonać ważną dla dzielnicy inwestycję zgodnie z prawem niż nie wykonać jej wcale względnie narazić się na zarzut działania niezgodnie z przepisami. A wówczas to pseudostowarzyszenie patoaktywu, które zrobiło aferę, pierwsze by podniosło larum. 

KOMENTARZ

Od lat piszemy, że GW ma swoje świetne lata za sobą. To Stołeczna kreowała trendy dobrego i rzetelnego dziennikarstwa społecznego. To oni potrafili pisać zgodnie z prawdą i zasadami dziennikarstwa. Niestety, od dobrych wielu lat jesteśmy świadkami spektakularnego upadku GW, która się potwornie zradykalizowała i weszła między innymi w konszachty z najgłupszymi ludźmi, czyli z patoaktywem, co czyni z tej gazety po prostu zwykły brukowiec! Tę niszę wypełnia teraz Portal Warszawski, który jedyny w Warszawie pisze zgodnie z Prawdą i służy zwykłym mieszkańcom Warszawy.

A taki Michalski „Rosół” „Kapusta” przybysz z Rybnika? Jak zwykle, sam nic nie robiąc, czepia się tych, którzy robią wszystko co możliwe dla dobra naszej dzielnicy. Obśmiewając przestrzeganie prawa, tak naprawdę ośmiesza sam siebie, nieznajomością przepisów i złośliwym malkontenctwem, któe, poza jątrzeniem, niczemu dobremu nie służy.

Aby tylko takie absurdy były…takie są przepisy i trzeba ich przestrzegać aby inwestycja mogla powstać. Zamiast się cieszyć, że hala powstaje, że dzieciaki będą miały gdzie ćwiczyć, malkontenci wynajdują takie nędzne tematy. Ale jak zawsze, patoaktyw zwany „Nie dla Pragi” szuka dziury w całym zamiast zrobić coć dobrego dla tej Dzielnicy ripostuje Domańska.

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły