[OPINIA] Sprawa reklam w TVP Republika jak w soczewce niebywały syf tego, co wyprawia obecna władza i jej biuletyny partyjne, zwane „wolnymi mediami”, czyli GW, TVN, neo TVP etc.

Na łamach Portalu Warszawskiego publikujemy demokratycznie (od lewa do prawa) opinie mieszkańców, specjalistów, radnych, blogerów, i innych. Dziś publikujemy opinię Dawida Wildsteina.

Zacznijmy o hipokryzji

Kto, niczym konfidenci z czasów PRLu, donosi na Republikę? Oczywiście „Wolne Media” takie jak GW. Gazeta, która publikuje teksty ludzi oskarżanych o najgorsze rzeczy, w tym molestowanie, oraz, co właściwie dużo gorsze, sama się przyznała, że miesiącami kłamała w sprawie granicy polsko- białoruskiej, wspierając propagandę Putina w momencie jego hybrydowego ataku na Polskę. No przepraszam bardzo, ale jeśli gdzieś się nie powinno publikować reklam, to w czymś takim.

Oburza się zaś środowisko, które słowem się nie zająknęło, gdy ich koledzy, jak Lis, czy mocodawcy polityczni, jak Sikorski, atakowali rasizmem nielubianych przez siebie dziennikarzy, używając czysto faszystowskiego języka i wysyłając ich np. „do Mozambiku”.

Wycofują reklamy firmy, których zarządy są zblatowane z PO i które mają na swoim koncie tak moralne działania jak- wykorzystywanie do pracy więźniów reżimu białoruskiego, czy pozostanie na rynku rosyjskim po tym, jak Putin zaczął ludobójcze działania w Ukrainie, ba, jeszcze chwaliły się z tej okazji wzrostem przychodów.

Po co zaś to wszystko? Żeby zdławić prywatną stację, która jest w tym momencie OSTATNIĄ telewizją z zasięgami, krytykującą władzę.
Ale oczywiście „”obrońcy wolności słowa” japa i cicho. W jakiś sposób to chyba ci pseudo moraliści, dziś siedzący cicho a przed 15 października z mordami pełbymi frazesów, są najbardziej paskudni.

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły