[VIDEO] Tak wyglądała wczoraj Warszawa, na którą wyjechało jedynie ponad 50% pługów!

To jest absolutny skandal. Warszawa posiada 301 pługów i posypywarek. Do wczorajszej nawałnicy wyjechało 170 pojazdów. Dlaczego tylko 170? Bo tak. Zakładano, że wyjedzie 170, wyjechało 170 i ani jednej więcej. Zapewne według ratusza plan został wykonany w 100%. Ale spokojnie, jak zwykle na pomoc Trzaskowskiemu przychodzi TVN Warszawa, które z warszawiaków robi idiotów.

 

Kierowcy podczas burzy śnieżnej zwolnili. Drogowcy wyliczyli, jak bardzo

Wczoraj Warszawa była całkowicie sparaliżowana. Fakt, śnieżyca dała o sobie znak. Już wiemy dlaczego nie jeździły piaskarki, komunikacja stała. Mieszkańcy mieli kłopot z dojechaniem do domu czy pracy, a tymczasem rzekomo poważny tytuł co robi?

Dosłownie przed chwilą na TVN Warszawa pojawił się artykuł pod tytułem Kierowcy podczas burzy śnieżnej zwolnili. Drogowcy wyliczyli, jak bardzo. Co można w nim przeczytać?

Poniedziałkowa śnieżyca dosłownie i skutecznie przyhamowała kierowców, wszyscy zdjęli nogę z gazu. Dzięki stałym pomiarom drogowców wiadomo dokładnie, jak prędkość na drogach tego dnia malała. Drogowcy z Zarządu Dróg Miejskich dzięki pomiarom z systemu APR dokładnie wyliczyli, o ile wolniej jeździły auta po stolicy. „System APR – Automatycznych Pomiarów Ruchu – pozwala nam na monitorowanie natężenia ruchu oraz średnich prędkości. Punkty pomiarowe rozsiane są wzdłuż dróg w całym mieście. Dzięki zebranym przez nie danym możemy sprawdzić, jak kierowcy poradzili sobie ze śnieżycą” – wyjaśnili drogowcy i podali kilka przykładów. W poniedziałek na alei Prymasa Tysiąclecia (odcinek od ulicy Armatniej do ulicy Kasprzaka) średnia prędkość jadących w kierunku północnym samochodów o godzinie 10 wynosiła 65 kilometrów na godzinę. O godzinie 15 były to już 52 kilometry na godzinę. Natomiast o godzinie 17 zmalała do 33 kilometrów na godzinę. Oznacza to, że była prawie o 30 niższa niż w zeszłym tygodniu. Średnia prędkość powyżej 50 kilometrów na godzinę powróciła dopiero o 21, powyżej 60 kilometrów na godzinę – o 22, zaś tydzień wcześniej od 21 wynosiła stale powyżej 70 kilometrów na godzinę.

To jest właśnie „dziennikarstwo” posłusznych, całkowicie pozbawionych samodzielnego myślenia pismaków z Wiertniczej. Po co pisać, że Ratusz zawalił? Nie, lepiej powoływać się na urząd – przykład patologii i ignorancji. Ba, z tego kompletnie NIC NIE WYNIKA!

 

A jaka jest prawda? Na filmach poniżej można się o tym przekonać!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarz

 

Musicie się przyzwyczaić, posypywanie dróg jest nieekologiczne i niespójne z doktryną dystopii C40. W związku z tym ulice nie będą posypywane, co przyniesie współmierną korzyść wynikającą z dodatkowego utrudnienia w przemieszczaniu się i próbie wyjazdu z 15 minutowej strefy zamieszkania.

Swoją drogą w jakim tragicznym stanie muszą być opony autobusów, że zablokowane było tyle ulic, bo autobusy nie mogły podjechać pod minimalne podjazdy, np. na ul. Mickiewicza…20 lat temu właściwie nie było takich przypadków.

 

 

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły