Na łamach Portalu Warszawskiego publikujemy demokratycznie (od lewa do prawa) opinie mieszkańców, specjalistów, radnych, blogerów, i innych. Dziś publikujemy opinię Kai Sulczewskiej, twórczyni cialopozytyw.pl.
Trans ideologia jest mizoginią w czystej postaci, a broniące tego osoby działają na niekorzyść wszystkich kobiet i całego społeczeństwa, które przez ten chaos z płcią także straci
Kobiety są dosłownie wymazywane, ta cywilizacja idzie w obłęd. Kobiety są coraz częściej zastępowane przez przebranych i ucharakteryzowanych za kobiety mężczyzn. Mieliśmy już w USA reklamę tamponów przez imitującego kobietę faceta, mieliśmy w Meksyku mężczyzn zmieniających sobie płeć tylko na czas wyborów, żeby móc startować jako kobiety w ramach parytetów, mieliśmy na świecie chłopa udającego babę ogrywającego kobiety w sporcie (i to nie jednego), mieliśmy w Kalifornii gwałcicieli przenoszących się do kobiecych więzień, bo czują się kobietami, a teraz mamy promocję możliwości „rozwoju kobiet w e-sporcie”, gdzie występują sami faceci utożsamiający się z zaimkami ona/jej. To jest obłęd.
„Feministki”, które tego bronią są za wymazywaniem kobiet. Trzeba zacząć mówić wprost, że prawa trans to nie są żadne prawa kobiet, tylko prawa mężczyzn do zajmowania kobiecych przestrzeni i miejsc. Trans ideologia jest mizoginią w czystej postaci, a broniące tego osoby działają na niekorzyść wszystkich kobiet i całego społeczeństwa, które przez ten chaos z płcią także straci.
zdj. Media Narodowe
Portal Warszawski