Kolejna frekwencyjna porażka Trzaskowskiego! Bez tłumów, bez zachwytu…z protestem w tle
Rafał Trzaskowski rozpoczął tourne po Warszawie. Mocno spóźnione bo to powinno się odbyć na początku jego prezydentury, tak jak obiecywał. Wczoraj przybył do dzielnicy Ursus w gronie swoich wiernych wyznawców. Obiecał budowę ronda, i kilka innych rzeczy. Niestety, nie zainteresował się patologią, która występuje w Ratuszu Ursuskim , a o której piszemy od czasu do czasu. Tu , w Ursusie, też nie było szału. To prawdziwa porażka frekwencyjna.
Tanie propaganda?
Mieszkańcom Ursusa skrzyżowanie ulic Posagu 7 Panien i Gierdziejewskiego kojarzy się niestety z korkami i chaosem na drodze. Zmienimy to.– to obietnica rzucona wczoraj przez Trzaskowskiego.
A takie zdjęcie pojawiło się się spotkaniu z Rafał Trzaskowskim na jego stronach
Siła propagandy jak wiemy jest siłą potężną, a tą można manipulować ile się chce. Wiemy od naszych czytelników i mieszkańców Warszawy, że de facto bardzo duża hala sportowa nie była nawet zapełniona w 40%. Poza brakiem tłumów i zachwytów, które towarzyszyły jeszcze parę lat temu Trzaskowskiemu (na co sam bardzo ciężko pracuje) odbył się protest przeciwko wprowadzaniu Stref Czystego Powietrza, ale o tym w tak zwanych „wolnych mediach” nigdzie Państwo nie przeczytacie.