Spalinowy traktor ZDM budzi mieszkańców Gocławia

Na pewno każdy pamięta jak Zarząd Dróg Miejskich chwalił się w 2021 roku nadchodzącymi zmianami na Gocławiu, ogłaszając światu, że ten tworzy dla tej dzielnicy rzekomo nową obwodnicę. Pozostawiając te bajki na boku, warto skupić się faktach.

Standardy ZDM

Prawda jest taka, że w 2021 roku ZDM wyremontował częściowo raptem kilka ulic – Abrahama, Umińskiego, Jugosłowiańską i Meissnera. Wybudowano nowe ścieżki rowerowe i zasiano trawniki, na prawie całej długości tych ulic. Ale już wiosną 2022 roku, ten sam Zarząd Dróg Miejskich, zerwał dużą część trawników, które zasadzał rok wcześniej!

W miejscu trawników pojawiły się nasadzenia kwiatów i roślin. Podczas tych prac, pracownicy ZDM parkowali swoje auta na chodnikach i ścieżkach rowerowych. Dlaczego? Bo tworząc rzekomą „obwodnicę” zlikwidował miejsca postojowe. To nie wszystko.

 

 

Jak informują Portal Warszawski mieszkańcy Gocławia, nasadzenia te podlewane są w… godzinach nocnych, między 23- ą a 2 w nocy.  Podlewanie odbywa się za pomocą traktora, wyposażonego w spalinowy agregat, a jego hałas budzi mieszkańców okolicy. Mieszkańcy Gocławia informują nas też, że ów traktor jeździ po ścieżkach rowerowych, chodnikach, a także nowych nasadzeniach.

Komentarz

Ciekawe ile kosztuje utrzymywanie takich nasadzeń w skali roku wliczając konieczność podlewania? Dlaczego ciągniki jeżdżą po ścieżkach rowerowych? Ile kosztował trawnik, który po roku zlikwidowano? Kto podjął takie decyzje? Dlaczego zlikwidowano miejsca parkingowe dla mieszkańców? Jak widać pytań jest cała masa. No i dlaczego ten traktor nie jest ekologiczny??

Portal Warszawski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.