[KOMENTARZ] Czy profil ZDM obsługuje zwykły cham?

Dokładnie wczoraj pisaliśmy, że strefa płatnego parkowania to, zalegalizowane przez Radę Miasta, złodziejstwo. Ma ono na celu wykluczenie jak największej ilości zmotoryzowanych mieszkańców Warszawy. Ci co głosowali za jawnym okradaniem ich, są święcie przekonani że Warszawa daje możliwość alternatywy w postaci Transportu Publicznego. Warto też dodać, że zyski z okradania kierowców to około 180 milionów rocznie.

Chamy w Zarządzie Dróg Miejskich

Opublikowaliśmy też wpis mieszańca Warszawy (przypomnienie na dole), który wpadł w pułapkę. Chcąc uczciwie zapłacić, „ustrzelono” go tuż przed zapłatą. Okazuje się, że ta złodziejska praktyka w ZDM jest powszechna,

Wczoraj dostaliśmy od naszego czytelnika, który dopytywał na jakiej zasadzie ta złodziejska praktyka się odbywa. Oto odpowiedź;

Komentarz

Od lat piszemy, że Puchalski, Pieńkos, Lejk (synek byłego komunisty, dziś prezesa Metra Warszawa) no i nieoceniony notoryczny kłamca Jakub Dybalski (quasi rzecznik ZDM) to patourzędnicy, którzy albo obrażają mieszkańców od głupców, albo blokują niezależnych dziennikarzy, i mieszkańców którzy zadają trudne pytania, albo po prostu obrażają. Wczoraj pisaliśmy też o rzeczniku ZTM, który tonem nieznoszącym sprzeciwu, stwierdził że warszawiacy kochają metro, i mają nim jeździć. Nieważne, że jest parę kilometrów dalej.

Czego to wszystko dowodzi? Że w najważniejszych warszawskich urzędach rozsiadła się czerwona swołocz, która decyduje co nam wolno, a co nie. Czerwone chamy lepiej wiedzą czym mamy jeździć, jak jeździć, i jak nas okradać.

Tak wygląda patoelita Trzaskowskiego. Czerwona patoelita.

I wczorajszy artykuł

Przestroga dla wszystkich. Tak wpada się w „pułapkę” sppn

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.