[KOMENTARZ. Od serca] Czy Wyborcza wyhodowała nowych bolszewików?

Gazeta Wyborcza, czas jasno to sobie powiedzieć, spadkobierczyni sowieckiej mentalności i ubeckiej wrażliwości wyhodowała, niestety dla tego kraju, nowe pokolenie.  Albo pisze żałosne, pełne nienawiści artykuły na temat kościoła, których nie powstydziłaby się Brystygierowa, albo jak w przypadku ostatnich dwóch dni, artykuły na temat zniszczonego pomnika prof. Szyszko, wybitnego leśnika, który został zaszczuty przez środowisko lewackich, często opłaconych „ekologów”. Przekaz jest prosty – Szyszko zabił Puszczę Białowieską. Ktoś kto ma pojęcie minimalne o leśnictwie, wie że to wskutek ów „ekologów” pod przywództwem między innymi, samozwańczego i dyżurnego „przyrodnika” Wajraka (który nawet na swoim prywatnym profilu zatruwa mózgi nienawiścią do PiSu) Białowieża, jej część, padła. Przez nich.

Czytelnicy GW zachwyceni

To tylko niektóre wypociny czytelników GW, która uważa się za głos inteligencji. Nie wiadomo tylko której inteligencji?

BRAWO DLA TYCH CO TOZROBILI !!NISZCZYCIELOWI POLSKIEJ PRZYRODY ,TO SIĘ POPROSTU NALEŻAŁO !jakby to powiedziała Beata S.

Jeden z większych szkodników Polski, do rozliczenia.

Na razie oblany farbą i na razie to tylko Szyszko, ale już niedługo, przyjdzie czas na inne pomniki.

Może pan burmistrz sobie postawi,będzie bezpieczniejszy. Czy burmistrz pytał o zgodę mieszkańców,żeby to gó…o postawić,bo przecież miasto nie jest jego własnością?

Za komuny też musieli pilnować pomników zasłużonym dla partii i narodu.

Do kaczora na Żoliborz w ogródku niech sobie postawi

Wspaniałe informacje!

Burmistrz Jarocina na haju może sam zlecił pisdzielec

Super, szkoda tylko że farba nie miała w sobie kwasu. Dzisiaj pomnik wyglądałby jak szyszka.

No i bardzo dobrze!

To naprawdę niektóre komentarze, które przetaczają się pod postami GW. O wiele wulgarniejsze i bardziej prymitywne są te, które dotyczą polskiego Kościoła. Już chcą sprzedawać budynki po seminariach, a kościoły zamieniać w sklepy. Ten język dawnego Marksa, a później NKWD jest nadto czytelny.

Komentarz

Niestety. Polska ma ogromnego pecha. Do II wojny światowej jakoś to wszystko szło. W samej II RP rząd upadał prawie 20 razy, ale jakoś szło. Tak, jesteśmy kłótliwym narodem, nasze przekleństwo, ale nie to było najgorsze. Najgorsze przyszło w 39 roku. Niestety, ten dla nas okazał się być śmiercią naszego narodu i Polski. I w tych warunkach, gdzie do dziś stara radziecka ubecja wykształciła swoje dzieci, oczywiście na najlepszych uczelniach świata, i ma się za elitę, promil prawdziwej jedynej elity w tym kraju, która cudem przeżyła, musi żyć pośród ich smrodu. A smród jest niebywały. Śmierdzą katownie, krew zamordowanych żołnierzy AK, ziemian, księży, chłopów, niewinnych ludzi, spływająca w celi gdzie Jaruzelski, Szechter czy Kiszczak wydawali po rosyjsku rozkazy śmierci. Śmierdzi ich parweniuszostwo, które jest ich cechą immanentną, ten wymuszony postęp w każdym wymiarze. Nawet językowym. Ten kompleks chama wciąż się za nimi ciągnie.


 

To ich wychowankowie…przyszłość Polski!


Po 89 roku dochodzi do przejęcia Wyborczej przez Michnika i tak zwanych spadochroniarzy, którzy Solidarność wykorzystali do swoich celów, i wykreowali antypolskich homo sovieticus bohaterów. Lista jest tak długa, że nie starczyłoby wymienić ile dziś instytucji, fundacji, wydawnictw obsadzona jest przez mentalnych bolszewików. I nawet nie wiedzą, że nimi są. Dziś to są córki, synowie, wnuki czerwonych towarzyszy.

Mamy pecha, ba – to jakieś dziejowe przekleństwo, że właśnie tu, w Polsce, powstała Gazeta Wyborcza – która 30, 20 lat temu była do czytania i rozważania. Nawet jeśli pisali dziwnie, stosowali relatywizm, jakoś dało się ich czytać. Ale jakakolwiek tolerancja do niej skończyła się kiedy bodajże w 2020 roku zaatakowali Armię Krajową i zrobili z niej bandę antysemitów mordującą polskich Żydów – od tego dnia samo trzymanie Wyborczej, nawet w okolicy toalety, jest wstydliwe. Dziś ośmielają się pouczać w kwestii historii, moralności wynajdując wszędzie faszystów, bolszewików, antysemitów, homofobów – jak widać możliwości intelektualne wielce szerokie. Ważne aby zasada Trockiego była kontynuowana.

Dziś, z taką samą nienawiścią i typową UBecką nienawiścią, i tym typowym formułowaniem „złotych myśli” znieważają żołnierzy AK, NSZ, ONR – żołnierzy podziemia antykomunistycznego, czyniąc z nich faszystów. Powtórzmy, z polskich patriotów, którzy w 45 roku nie posłuchali rozkazu Okulickiego, ci piękni duchem młodzi luzie idą na wojnę z systemem, który dziś zrobił z nich morderców. Od samego pisania tych rzeczy robi się przecież niedobrze….

A dziś ich wychowankowie, jak ta na dole, rzyga nas wszystkich, zapewne tych głupszych.


POGARDA. To też ich cecha immanentna


Wczoraj doszło do napaści na pracowników TVP. Można tę stacje lubić, albo nie.  Ale milczenie GW, TVN, Polityki, OKO Pressu i całej tej czerwonej makulatury, dowodzi że już nawet środowisko dziennikarskie jest na dnie. I w tym miejscu warto wspomnieć z perspektywy Warszawy, jak GW czy właśnie TVN przestawiają fakty stołeczne. Jeśli akurat nie kłamią, co nie zdarza się prawie w ogóle, to obrażają ludzi, jak czyni to „redaktorek” Jareczek czy inni „dziennikarze”, którzy albo kradną tematy i udają głupa, albo milczą – jak w przypadku gigantycznej afery na Targówku, który stał się centrum socjopatów, karierowiczów, cwaniaków, wykorzystujących swoją władze chamów. Sama znajomość z pedofilem nie może ich obarczać, ale to że dostawali o tym sygnały, już tak. Dlaczego wszystkie „wolne media” w większości stworzonych z kasy FOZZU (dziś mija 31 rocznica dziwnej śmierci Falzmanna, który tę studnię czerwonego dnia odkrył) o tym milczą, tak samo jak milczą o tym, że w ZDM siedzi na 100% CBA, o tym że zaczyna tam panować terror i że wcześniej czy później wyjdą na jaw wszystkie wały tego urzędu? Bo obowiązuje zasada Neumanna, ta wcześniej obowiązywała w UB.

I już na koniec. Jeśli dla tej nowej elyty i czytelników GW,  największe współczesne wulgarne, obleśne prymitywy jak Lempart, Augustyniak czy te drące się chamy z Brygady Lotnej, które  każdego 10 dnia miesiąca znieważają ludzi wspominających śmierć 96 osób,  czy Margot, czy Homokomando (sama nazwa poraża) czy kompletnie plebejscy niedouczenie miejscy „aktywiści” są autorytetami, trzeba zadać pytanie – czy Wyborcza wyhodowała kolejne pokolenie mentalnych bolszewików?

Portal Warszawski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.