[NASZ NEWS] To ludzie Platformy stoją za Wioską Żywej Archeologii, w której działał „aktywista” oskarżony o pedofilię

Ale co ciekawe, wszystkie media znów albo kłamią, albo pomijają kompletnym milczeniem fakt, że poza pedofilią znanego już nam „aktywisty”, Wioska Żywej Archeologii jak i Targówek są, były miejscem spotkań polityków i działaczy warszawskiej Platformy Obywatelskiej. A szarą eminencją Targówka i Wioski Żywej Archeologii jest…Krzysztof Miszewski. Oczywiście o tym fakcie milczą przede wszystkim „dziennikarze” z Wiertniczej i Czerskiej.

Krzysztof Miszewski, obecnie wiceburmistrz Targówka, to osoba, bez której wiedzy i zgody nic się na Targówku nie dzieje. To szara eminencja lokalnego samorządu, od lat budująca swoją pozycję przez sieć znajomości w warszawskiej Platformie Obywatelskiej  oraz przez potężną grupę społecznościową w sieci. Osoby niepokorne są z niej usuwane, osoby wierne mają „szansę” na pracę w urzędzie bądź innych jednostkach samorządu. Mieszkańcy Targówka wiedzą o co najmniej kilku osobach, które „zasłużyły” się wiceburmistrzowi i „znalazły” pracę w Urzędzie Dzielnicy Targówek.

Grupa społecznościowa liczy obecnie ponad 36 tys. członków. To wielka siła. Założona została przez Krzysztofa Miszewskiego i nadal zarządzana jest przez niego  oraz grono jego moderatorów. Na co dzień to zwykła grupa sąsiedzka pełna ogłoszeń o zaginionym kocie, pytań o lokal na komunię czy najlepszą hybrydę, ale w czasie wyborów zmienia się w miejsce agitacji politycznej PO, z której usuwani są wszyscy inaczej myślący. Swoich zaś sympatyków Krzysztof Miszewski zaprasza na spotkania, ogniska itp.


 

 

 


Jedną z gwiazd owej grupy był Robert K., szef wioski Żywej Archeologii koło Domu Kultury „Świt”. Panów łączyły więzy co najmniej koleżeńskie. Razem jeździli na manifestacje polityczne PO, wspierali Rafała Trzaskowskiego w planach wycinki drzew na Wisłą.

Robert K. nie krył swojego uwielbienia dla Krzysztofa Miszewskiego. Pisał: „Na ciągłą krytykę zazdrosnych naszych sukcesów nie zwracam większej uwagi. Miło mi, jednak, kiedy są doceniane. Szczególnie, kiedy doceniającym jest człowiek Twojego kalibru Krzysztofie. Poznałem cię jeszcze jako Przewodniczącego Rady Dzielnicy przy okazji Święta ulicy Wincentego na które zaprosiłeś Wioskę. Z szacunkiem wielkim obserwowałem jak od ranka, osobiście, na miejscu ogarniałeś wydarzenie, jak wielu sąsiadów, zdołałeś zachęcić do wsparcia tego przedsięwzięcia”.


 

 


A wiceburmistrz nie zostawał dłużny, składając jako współautor w 2020 r. projekt do budżetu obywatelskiego, z którego wioska mogła otrzymać aż 1,5 mln zł. Dzięki poruszaniu się w orbicie Krzysztofa Miszewskiego Robert K. stał się osobą publiczną na Targówku, miał wejście do instytucji samorządowych, a szkoły i przedszkola korzystały z jego oferty edukacyjnej.

Krzysztof Miszewski stał też za niejasnymi planami połączenia dzielnicowych domów kultury „Świt” i „Zacisze”, ale protest mieszkańców mu na to nie pozwolił. Niestety, dwaj zasłużeni dla lokalnej społeczności dyrektorzy odeszli w niejasnych okolicznościach, a ich miejsce zajęli ludzie związani z Platformą Obywatelską. I właśnie za rządów Lidii Krawczyk w „Domu Kultury „Świt” zakwitła działalność Roberta K. Obecnie w domach kultury na Targówku roi się od ludzi lokalnej PO.


 

 


 

W grudniu 2021 r. Robert K. zrobił ostatni chyba kiermasz w Parku Bródnowskim, na którym ochoczo fotografowali się z nim radni.

 


 

 


Komentarz

Mija tydzień, a warszawska Platforma Obywatelska nabrała wody w usta racząc nas informacjami o Nowym Centrum, albo poucza o etyce, jak robi to Kaznowska, a prawda jest taka, że ci ludzie stworzyli głęboką sieć powiązań, którą należy zbadać, włącznie z finansowaniem działalności owego Roberta K, z Budżetu Obywatelskiego, który wciąż niszczy nasze miasta. Zadziwia ta wielka radość z wygranych projektów, które i w tej edycji służą „aktywistom” , a nie mieszkańcom.

Nie da się ukryć, że zatrzymany „aktywista” pedofil to człowiek Platformy Obywatelskiej, która stworzyła na Targówku patologię, i tego na pewno nie przeczytamy ma łamach TVN ani Wyborczej. Ta głęboka sieć powiązań musi być przedmiotem śledztwa, gdyż to wierzchołek góry lodowej.

Powoli wszystko będziemy wyjaśniać.

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.