[TYLKO U NAS] Co od chwili zgłoszenia podejrzeń wobec Roberta K. zrobiła burmistrz Targówka?

Sprawa aresztowanego Roberta K., szefa tzw. Wioski Żywej Archeologii ujawnia z każdym dniem nowe zaniedbania władz lokalnych i każe ponawiać pytania, kogo protegowanym był „Wiking”? Czemu mógł więcej niż inni?

Urząd zrzuca odpowiedzialność  na prokuraturę

Urząd Dzielnicy Targówek przyjął następującą narrację: to dzięki zgłoszeniu przez burmistrz Targówka Małgorzatę Kwiatkowską w marcu 2022 r. podejrzeń wobec Roberta K. cała sprawa ujrzała światło dzienne. Doprawdy? Winę za opieszałość działań Urząd Dzielnicy Targówek  „przerzuca” na prokuraturę, która aż do lipca zbierała dowody. Ten wątek też na pewno będziemy sprawdzać.

Pomijając jednak ewentualną opieszałość prokuratury, to jeżeli w marcu burmistrz Targówka Małgorzata Kwiatkowska zawiadomiła prokuraturę w sprawie Roberta K., to nasuwa się główne pytanie: co sama zrobiła od tego momentu w tej sprawie? Czy przekazała komuś, że złożyła zawiadomienie do prokuratury? Czy wiedziała o tym dyrekcja Domu Kultury „Świt”? Czemu wobec tak poważnych oskarżeń nie zerwano współpracy z Robertem K.? Czemu nadal mógł on swobodnie działać? To trzeba dogłębnie wyjaśnić.

Postaramy się też ustalić, z jakich źródeł burmistrz Małgorzata Kwiatkowska otrzymała informacje, które skłoniły ją do zawiadomienia do prokuratury. Ile było takich źródeł? Kiedy pojawiły się pierwsze informacje, że coś niepokojącego dzieje się wokół Roberta K.? Czy tylko burmistrz wiedziała o sprawie? Będziemy też ustalać czy ktoś jeszcze złożył doniesienie do prokuratury.

Wioskę Żywej Archeologii kazał zamknąć sanepid

Warto też prześledzić pierwsze komunikaty związane z zaprzestaniem przez wioskę działalności. DK „Świt”  w swoim komunikacie z 23 czerwca 2022 r. wyrażał żal, iż wioska musi zakończyć działalność na skutek tego, iż fragment terenu, który wynajmuje ma prywatnego właściciela, co uniemożliwia infrastrukturalny rozwój wioski. Zdziwienie budził fakt, iż dotąd to nikomu nie przeszkadzało. Nie wiadomo też było, o jaką rozbudowę infrastrukturalną wnosiła wioska.

W piśmie złożonym w DK „Świt” 20 czerwca 2022 r. przez Roberta K. czytamy, iż wioska „musi” zakończyć działania, gdyż nie może się odpowiednio rozrastać, aby odpowiadać na potrzeby lokalnej społeczności. Ten wątek powtarza się dokładnie w komunikacie DK „Świt”. Czemu dom kultury bezrefleksyjnie kopiuje tłumaczenia Roberta K.?


 

 


A jaka była prawda?

Dzięki zapytaniu złożonemu do sanepidu przez członkinię Stowarzyszenia „Razem dla Targówka” wiemy, jaka było chronologia zdarzeń. Otóż sprawą produkcji i sprzedaży żywności na terenie wioski zainteresował się sanepid i po kontroli, która odbyła się 20 czerwca 2022 r. „wlepił” wiosce mandat i nakazał zamknięcie stanowiska do 21 czerwca 2022 r. To była więc prawdziwa przyczyna końca działalności, o której Robert K. nie wspomniał w piśmie do DK „Świt”.

Więcej: https://regiony.tvp.pl/12220577/glos-regionow?fbclid=IwAR2uBNs9g3Gd9iTTbr7AXIYe_r10mxyDwQ9-uJC2iqqqQxBxm-kiMa_WTmQ

Sprawą, która wymaga wyjaśnienia jest przetrzymywanie przez Roberta K. na terenie wioski zwierząt chronionych. Czy miał na to stosowne pozwolenia?

Milczenie Trzaskowskiego i ludzi Koalicji Obywatelskiej

Znamienne jest, iż  w tak bulwersującej sprawie nie wypowiedzieli się dotąd najbardziej prominentni działacze PO na Targówku, jak wiceburmistrz Jędrzej Kunowski, przewodniczący Rady Dzielnicy Targówek Michał Jamiński, czy wiceburmistrz Krzysztof Miszewski, który złożył „dla wioski” projekt z budżetu obywatelskiego na 1,5 mln. Milczy też związana z PO Lidia Krawczyk, Dyrektor DK „Świt”. Wszyscy przebywają ponoć na urlopie.

Nie odbędzie się też nadzwyczajna sesja rady dzielnicy, o którą wnioskowali radni opozycji, gdyż mamy sezon urlopowy…

Portal Warszawski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.