[VIDEO] Na tzw. Placu Pięciu Rogów nie działa już sadzawka…ale to nie wszystko

Warszawa dla wszystkich, przyjazna, zielona, wygodna i dostępna – to nie są tylko słowa, lecz konkretne wyzwania dla Architekta Miasta. Warszawa bardzo dynamicznie się rozwija. Ale ten rozwój musi odbywać się w sposób zaplanowany. Dlatego tak ważna jest polityka przestrzenna, którą zapisujemy w nowym studium Warszawy. Większość decyzji inwestycyjnych już wydajemy na podstawie planów miejscowych. Projekty budynków i przestrzeni publicznych wybieramy w konkursach architektonicznych. Bo chcemy też Warszawy pięknej – czytamy na stronie Biura Architektury i Planowania Przestrzennego m.st. Warszawy, a autorem tych słów jest Magdalena Happach, która jest naczelnym architektem miasta.

Sadzawka już nie działa

Na placu Pięciu Rogów w Warszawie nawaliła sadzawka. Remont kosztował niemal 15 mln zł Czytaj więcej:

 

Jednym z głównych elementów otwartego w środę placu Pięciu Rogów miała być niewielka sadzawka. Choć remont skweru trwał półtora roku i kosztował blisko 15 milionów, to wodna atrakcja przypomina kałużę na betonie. – Mamy awarię sterownika – przyznał rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Jakub Dybalski – Sadzawka nie jest w docelowej postaci. Działa w trybie awaryjnym. W czasie piątkowych testów spalił się sterownik, czekamy na nowy. Będzie wyglądała trochę inaczej, ale proszę nie spodziewać się sikającej we wszystkie strony fontanny. Od początku był plan na sadzawkę, w której wymienia się woda – powiedział Jakub Dybalski, rzecznik ZDM, cytowany przez TVN Warszawa.

To też piękne, prawda?

Miasto policentryczne jest wygodniejsze i zdrowsze. Centra lokalne zlokalizowane blisko ludzi, na odległość krótkiego spaceru z domu, zapewnią zaspokojenie podstawowych potrzeb dnia codziennego. Miejsca pracy rozłożone bardziej równomiernie na obszarze całego miasta, ograniczą niepotrzebne podróże, zmniejszą korki i smog. Zielone ulice, podwórka i parki, od dużych po kieszonkowe, pełnić będą coraz ważniejszą funkcję. Zmienia się klimat. Musimy reagować, by przygotować miasto na upały, tropikalne noce, okresy suszy i gwałtowne opady. Infrastruktura zielono-błękitna, cały układ zieleni i wody zmniejszy efekt miejskiej wyspy ciepła. Poprawi mikroklimat i jakość życia.

Happach zapomniała dodać, że doskonale dba o ludzi niepełnosprawnych…

 

To coś ma być wizją Zielonej Warszawy?

Komentarz

Happach schowana w cień, jest odpowiedzialna również za inne buble jak chociażby Moxo House przy Al. Niepodległości, które w tej chwili nie może być zasiedlone. Dzięki naszej interwencji na inwestycji „łapę” położyła prokuratura. A trzeba powiedzieć jasno i głośno, że Happach jest dokładnie takim samym nieukiem i szkodnikiem, która w pełni odpowiada za buble oddawane w naszym mieście. Ta kobieta ma przecież pełna świadomość, że kładka nad Wisłą jest budowana bez odpowiednich zezwoleń.


Na stacji Ulrychów już się popsuły schody…


Czas głośno o tym mówić – rządzą nami nie tylko idioci, ale czerwoni parweniusze, wykształcone chamy, którym kury szczać prowadzać, a nie politykę i miasto robić.

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.