[NASZ TEMAT] Czy w ZDM działa siatka nielegalnie handlująca odholowanymi samochodami?

W związku z informacją dotyczącą kradzieży samochodów należących do mieszkańców (ZDM dumnie się chwali, że robi z nimi porządek) i zaholowanych przez Straż Miejską na parking ZDM przy ul. Gołdapskiej 7, postanowiliśmy zadać kilka pytań w tej sprawie kierownictwu tej jednostki.

Tydzień temu opublikowaliśmy list od czytelnika

Co do nieużywanych aut (tzw. wrakow) ZDM stosuje prostą politykę – samochody z lewobrzeznej strony Warszawy, odholowywane są na parking depozytowy firmy On-Traffic na Warszawskiej Falenicy (ul. przewodowa/celulozy) – gdzie nota bene są one traktowane dosłownie jak złom, wielokrotnie są porysowane, poobijane i traktowane z brakiem poszanowania – następnie, w przypadku nieodebrania w terminie 6 miesięcy (co również jest dość luźno traktowane – całość opiera się na dosłownie tabelce excela w siedzibie ZDM), trafia do prywatnej firmy PHU Fox w Mińsku Mazowieckiem, a właściciel obarczony jest kosztami złomowania własnego pojazdu, z którego może później za pośrednictwem w/w firmy odkupić z niego jedynie części.

Podobnie ma się sprawa w przypadku aut odholowanych po stronie Praskiej – z tym, że auta trafiają na depozyt na ul. Lubelskiej, a dalej po 6 miesiącach – na słynną „Strażacką”. Często aktywiści, lub innego rodzaju miejscy terroryści rozlewają pod autem- które ich zdaniem zawłaszcza przestrzeń miejską – olej, spuszczają powietrze z kół lub zabierają tablice rejestracyjne bądź też urywają klapką wlewu paliwa, po czym zgłaszają „niebezpieczny dla otoczenia wrak”.

Zatem zadaliśmy pytania

  1. Czy na ul. Gołdapskiej 7 na terenie zarządzanym przez ZDM znajduje się parking dla samochodów schorowanych  z terenu m. st. Warszawy?
  2. Czy miejsce to jest przeznaczone do parkowania samochodów i spełnia warunki do ich przetrzymywania  tym miejscu?
  3. Kto z ZDM jest odpowiedzialny za ten teren?
  4. Czy doszło do kradzieży kół i katalizatorów, tam zaparkowanych samochodów?
  5. Czy jeśli doszło do kradzieży kół i katalizatorów zaparkowanych tam samochodów, to na jaką kwotę oszacowano kradzież?
  6. Czy sporządzono protokoły z zaistniałego zdążenia kradzieży elementów?
  7. Ile razy dochodziło do kradzieży elementów wyposażenia samochodów w tym miejscu?
  8. Czy jeśli doszło do kradzieży więcej niż jeden raz w jaki sposób zabezpieczono teren i jakie podjęto kroki w celu zabezpieczenia terenu?
  9. Czy sprawa została zgłoszona do organów ścigania?
  10. Jeśli sprawa została skierowana do organów ścigania to kiedy to miało miejsce?
  11. Czy rozpoczęto kontrolę odpowiedzialnych za zabezpieczenie terenu przed kradzieżą i kiedy to podjęto taką decyzję?

W odpowiedzi otrzymaliśmy następujące odpowiedzi

Komentarz

Który „geniusz” w ZDM stwierdził, że  zaholowane samochody mieszkańców są wrakami? Na jakie podstawie to stwierdził? Na jakiej podstawie stwierdzono, że teren przy ulicy Gołdapskiej jest odpowiednim miejscem pod parking? Czy teren ten spełnia wymagania dotyczące warunków technicznych?

I w końcu, na jakiej podstawie ZDM wycenił straty? Czy została wykonana wycena strat przez biegłego, czy tak sobie przyjęto, bo akurat ta kwota jest mniejsza od 500 zł. Na jakiej podstawie ZDM twierdzi, że to on poniósł straty, a nie właściciel samochodu?

Oczywiście skontrolujemy jak ZDM dba o mienie mieszkańców. Jak się okazuje jest coraz więcej pytań w sprawie dbałości ZDM-u o mienie mieszkańców.

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.