Metro na Karolin – 490 dni opóźnienia, a będzie duuuużo więcej

Czarne chmury zebrały się nad kluczową warszawską inwestycją jaką jest doprowadzenie metra na Karolin. Chodzi o trzy stacje: Chrzanów, Lazurowa oraz wspomniany Karolin, których budowa powinna mieć się ku końcowi. Okazało się jednak, że wojewoda nie wydał pozwolenia na ich budowę. Kontrakt został podpisany cztery lata temu. Końcowy fragment ma liczyć nieco ponad 4 km.

Na ich wykonanie miasto zarezerwowało prawie 2 mld zł

Wszystko miało być gotowe w br. Niestety do dzisiaj trwają formalności dot. wydania zgody na rozpoczęcie prac, więc zakończenie budowy poszło w dwuletnią „odstawkę”. Kontraktowy termin czyli 2024 rok nie jest już możliwy do realizacji. W sierpniu zeszłego roku podrożały materiały, więc prace nie mogły się rozpocząć. Na ich wykonanie miasto zarezerwowało prawie 2 mld zł. Jak mówi Prezes Metra Jerzy Lejk praca nie mająca zezwolenia na budowę kompletnie się nie opłaca. Prezes Spółki zaznacza także, że miasto może samo dołożyć fundusze na budowę ostatniego odcinka, który podobnie jak wcześniejsze będzie finansowany ze środków unijnych. Do tego czasu musi być spełniony jeden warunek czyli uzyskanie wszystkich niezbędnych pozwoleń na rozpoczęcie budowy. Jeżeli nie uda się to od początku wakacji nie będzie wybudowany żaden tunel, ani nie powstanie nowa stacja warszawskiej podziemnej kolejki miejskiej.

za; Co się dzieje w metrze?

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.