[SKANDAL] Jakiś szaleniec za nasze pieniądze chce kupić nowe blokady dla Straży Miejskiej

Parę dni temu Rafał Trzaskowski dumnie ogłosił kolejną, dziesiątą bodajże, edycję Budżetu Obywatelskiego. Od dwóch lat Portal Warszawski głośno mówi o potrzebie natychmiastowej zmiany tego projektu, bądź po prostu likwidacji, gdyż został on opanowany przez szaleńców, którzy ograniczanie szczególnie życie zmotoryzowanych mieszkańców, uznali za swój obowiązek.

Robimy porządek w Warszawie – kupujemy nowe blokady dla Straży Miejskiej

Dostaliśmy sygnał, że w tym roku jakiś obsesjonista domaga się kupienia blokad dla Straży Miejskiej…

Projekt polega na zakupie 365 blokad na koła na rzecz Straży Miejskiej m.st. Warszawy. Obecnie, w większości przypadków, strażnicy miejscy pod nieobecność sprawcy wykonują zdjęcia źle zaparkowanego pojazdu, a następnie blisko połowa takich zdjęć jest umarzana – sprawcy pozostają nieukarani. Projekt pozwoli, żeby niemal każda interwencja kończyła się ukaraniem na miejscu albo odholowaniem pojazdupisze anonimowy autor tego skandalicznego projektu.

Trudno mówić o skutecznej walce miasta z zastawianiem chodników i zakazów, jeśli według danych na 2020 r., ponad 45% spraw wszczętych na skutek wykonanych przez strażników miejskich zdjęć źle zaparkowanych pojazdów jest umarzana i sprawcy pozostają nieukarani. Wyposażenie Straży Miejskiej m.st. Warszawy w 365 nowoczesnych urządzeń do blokowania kół pozwoli, żeby strażnicy miejscy w prawie wszystkich przypadkach podejmowania interwencji wobec pojazdów, których nie można usunąć drogą odholowania na parking depozytowy, zakładali blokady, zamiast wykonywania wyżej opisanych tzw. „fotowezwań”. Sprawca wykroczenia/właściciel będzie musiał zgłosić się do Straży Miejskiej m.st. Warszawy sam, żeby uwolnić od blokady koło swojego pojazdu – to oznacza, że kierowca zostanie ukarany za wykroczenie na miejscu! Dzięki temu zostaną zaoszczędzone duże pieniądze, które były wydawane na obsługę tzw. „fotowezwań” (choćby koszty obsługi pocztowej), większy odsetek sprawców ujawnionych wykroczeń zostanie ukaranych, spadnie odsetek umorzeń, a same blokady będą pełniły funkcję prewencyjną – inni kierowcy widząc je na kołach innych pojazdów, będą mieli świadomość, iż dane miejsca są patrolowane przez funkcjonariuszy i ryzyko mandatu jest wysokie. Dotychczas, po wykonanych przez strażników miejskich zdjęciach nie pozostawał żaden ślad – strażnicy miejscy od lat nie pozostawiają wezwań za wycieraczkami, jedynie wysyłają je pocztą.



Należy podkreślić, że proponowany przez nas nowoczesny model urządzenia do blokowania kół to tzw. „szczypce”, które są skutecznie używane przez inne Straże Miejskie np. Straż Miejską miasta Szczecin. Ich zaletą jest to, że są małe, więc ich sporą liczbę można zapakować do bagażnika zwykłego samochodu osobowego – obecnie stosowane blokady przez warszawską Straż Miejską zajmują sporo miejsca i w praktyce są w nie wyposażone jedynie patrole poruszające się większymi pojazdami. W blokady tzw. „szczypce” można byłoby wyposażyć każdy zmotoryzowany patrol. Ponadto „szczypce” niedużo ważą, więc ich zakładanie nie będzie tak uciążliwe dla funkcjonariuszy, jak zakładanie aktualnie stosowanego modelu.

Komentarz

Nietrudno się domyśleć, że stoją za tym dobrze znani nam z imienia i nazwiska zaburzone, powiedzmy wprost, chore psychicznie jednostki – rowerowi „aktywiści” z dobrze znanych nam grup. Osoba pisząca ten skandaliczny projekt, prawdopodobnie dla własnego bezpieczeństwa, nie podała nazwiska.

A jakie płyną z tego wnioski? Że garstka chorych, niezrównoważonych psychicznie obsesjonistów chce zdrowej, normalnej większości nałożyć kaganiec. Że Justyna Piwko, szefowa Budżetu Obywatelskiego (na zdjęciu) zrobiła z tego projektu kreaturę i narzędzie do karania i ograniczania wolności niepokornych mieszkańców Warszawy. Jak normalna osoba może w ogóle taki projekt dopuścić do głosowania? Jeden psychol za nasze pieniądze bawi się w policjanta, i ma ochronę RATUSZA!

I ostatni wniosek, najsmutniejszy – przed oczami żywo stają nam koszmarne sowieckie czasy.


 

 


Co będzie następne? Druty kolczaste do grodzenia niepokornych warszawiaków? Gdzie są rzetelni dziennikarze z wolnych mediów? No gdzie??

My oczywiście sprawę będziemy monitorować i wyślemy do Piwko (która już dawno powinna być zdymisjonowana za przekręty w Budżecie Obywatelskim) konkretne pytania, ale przede wszystkim jedno podstawowe – czemu tak skandaliczny projekt dopuściła do głosowania!

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.