[LEKTURA OBOWIĄZKOWA] Jaki będzie Budżet Obywatelski 2023?

Za parę dni rusza kolejne wydawanie publicznych pieniędzy – czyli budżet już nieobywatelski, a jak się okazuje, urzędniczy, „aktywistyczny” dla swoich. Sprawie przyglądają się społecznicy z Targówka, na przykładzie dzielnicy.

Dane

W naszej dzielnicy Budżet Obywatelski stanowi 1 % całego dzielnicowego budżetu. Miał być do dyspozycji mieszkańców, a stał się szybko sposobem na łatanie dziur w budżetach urzędów, Domów Kultury, OSiR-ów itd. oraz służy do promocji politycznej (projekty radnych są promowane na stronach UDT; włodarze dzielnicy, radni, dyrektorzy jednostek podległych miastu ochoczo fotografują się na tle zrealizowanych projektów, niejednokrotnie pomijając informację o realizacji ze środków budżetu). Przecież radni i zarząd dzielnicy mają do dyspozycji 99 % budżetu.

Lokalni politycy mogą liczyć na wsparcie oraz promocję, których nie mają mieszkańcy. BO to również forma zadbania o swoich. Wiele projektów było pisanych przez radnych/pracowników jednostek podległych urzędowi pod konkretne podmioty (lokalizacja, w której ma być realizowany projekt).

Coraz bardziej zniechęcano mieszkańców do udziału w tej świetnej idei. Nie zapominajmy o tym jak jeden z urzędników opiniujących projekty napisał do radnej – projektodawczyni na FB nawet nie czytając projektu, że jest przekonany, iż „pozytywna ocena to tylko formalność”.

Mieszkańcy nie mają szans w starciu machiną

Mieszkańcy nie mają szans w starciu machiną, w której projekt urzędnika/radnej czy radnego/pracownika oceniają jego koledzy z urzędu lub znajomy burmistrz, a następnie zaprzyjaźnieni dyrektorzy, radni, urzędnicy promują się nawzajem. Mieszkańcy nie mogą liczyć na taką promocję. Nawet koordynator BO rekomendowała, aby unikać takich sytuacji.

W 2021 r. wartość projektów „zwykłych” mieszkańców dostępnych do głosowania wynosiła 3 993 290 zł. Wartość projektów „urzędniczych” ponad dwa razy tyle, a dokładnie 9 282 203 zł. 48 projektów było od „zwykłych” mieszkańców, 43 „urzędnicze”. Często ci sami urzędnicy, którzy składali projekty, odrzucali rzekomo z przyczyn formalnych projekty „zwykłych” mieszkańców.

W 2022 roku mieszkańcy na Targówku zgłosili 55 projektów (42,97 % całości) na łączną kwotę 9 974 440,00 zł. Tylko 32 zostały ocenione pozytywnie – co stanowi 60 % zgłoszonych projektów na łączną kwotę 3 743 620,00 zł, czyli o 200 000 zł mniej niż w ubiegłym roku.

Radni/Urzędnicy/Pracownicy zgłosili 54 projekty (42,19 % całości) na łączną kwotę 18 463 403,00 zł. 45 zostało ocenionych pozytywnie – co stanowi 84,91 % (w tym – radni 18 projektów – 94,47 % – 6 772 236,00 zł, urzędnicy z UDT 18 – 78,26 % – 6 059 745,00 zł, pracownicy jednostek podległych – 16 – 100 % – 3 309 600,00 zł) zgłoszonych przez tę grupę projektów łącznie na kwotę 13 569 781,00 zł , czyli ponad 4 000 000 zł więcej niż w 2021 roku.

 

Wielu mieszkańców zwracało uwagę na dysproporcje

Czy coś zmieniło się w tym roku? Muszę z optymizmem powiedzieć, że w pewnym stopniu tak. Czuć powiew zaangażowania koordynatorów, urzędników oceniających projekty. Okazuje się, że przypominanie dla kogo i po co jest Budżet Obywatelski – ma sens. Czy można w takim razie ogłosić sukces? Niestety nie do końca. Dopiero dokładna analiza pokazuje, jaką ścieżkę obrano, aby to jednak radni, politycy czy pracownicy jednostek podległych miastu mieli nadal lepszą pozycję.

Owszem, więcej projektów mieszkańców w stosunku do lat ubiegłych zostało ocenionych pozytywnie. Natomiast kluczem do wygranej oprócz głosów jest często budżet. Więcej głosów nie oznacza, że projekt będzie zwycięski. Często projekty, które mają mniejsze poparcie są wybierane do realizacji, gdyż mieszczą się w założonym budżecie, a droższy projekt z większą ilością głosów w puli środków się nie mieści. Przykład: Projekt A zdobywa 1000 głosów, jego budżet to 200 000 zł. Projekt B zdobywa 700 głosów, a jego budżet to 150 000 zł i to on może wygrać, ponieważ inne projekty łącznie będą kosztować tyle, że wygrana projektu A i dołączenie go do puli, przekroczyłoby budżet.

O ile można zrozumieć wzrost kosztorysów np. o 30 % (inflacja, podwyżki materiałów itd. ), to ciężko wytłumaczyć dlaczego budżet jednego z projektów mieszkańców wzrósł o 448 %. z 12 000 zł do 53 800 zł. Co ciekawe, wzrost kosztów często nie dotyczył polityków/radnych czy pracowników jednostek podległych. Tu kosztorysy obniżano. Jednostkowo zdarzały się przypadki podwyżki, jednak licząc całościowo w przypadku polityków, radnych czy urzędników koszty obniżono o 7,84 % (1 514 497,00 zł), podczas gdy w projektach mieszkańców wzrosły one aż o 13,54 % (1 299 236,00 zł).

 

Liczby

W BO 2023 roku mieszkańcy na Targówku zgłosili 60 projektów (44,44 % całości) na łączną kwotę 9 594 763,00 zł / finalnie 10 893 999,00 zł co daje wzrost aż o 13,54 % = 1 299 236,00 zł. 47 projektów zostało ocenione pozytywnie – co stanowi 78,33 % zgłoszonych projektów przez mieszkańców na łączną kwotę 6364 181,00 zł/finalnie 7 663 417 zł (wzrost o 1 299 236,00 czyli o 20,41 %). Odrzucono 6 projektów, co stanowi 10 % zgłoszonych przez mieszkańców na kwotę 2 390 582,00 zł

Radni/Urzędnicy/Pracownicy zgłosili 41 projektów (30,37 % całości) na łączną kwotę 19 311 492,00 / finalnie 17 796 995,00 zł czyli o 7,84 % ( 1 1514 497,00 zł) mniej. 24 zostało ocenionych pozytywnie – co stanowi 58,54 % – 12 725 328,00 zł / finalnie 12 009 631 zł czyli o 5,62 % (715 697,00 zł) mniej.

Odrzucono 14 projektów co stanowi 34,15 % zgłoszonych przez tę grupę, na kwotę 6 467 164,00 zł / finalnie 5 667 164,00 zł czyli o 12,57 % ( 800 000 zł) mniej.

Mieszkaniec/Mieszkanka zgłosili 16 projektów (11,85 % całości) na łączną kwotę 6 067 700,00 zł / finalnie 6 401 882,00 zł czyli o 5,51 % ( 334 182,00 zł) więcej. 11 zostało ocenionych pozytywnie – co stanowi 68,75 % – 4 298 700 zł / finalnie 4 632 882,00 zł czyli o 7,77 % (334 182,00 zł) więcej.

Odrzucono 4 projekty, co stanowi 25,00 % zgłoszonych przez tę grupę, na kwotę 1 501 000,00 zł.

 

Resume

Czy naprawdę Budżet Obywatelski i jego piękna idea musi być zawłaszczana przez radnych/urzędników/pracowników? Czy mieszkańcy nie zasługują na ten marny 1 % tylko do swojej własnej dyspozycji? Zachęcam mieszkańców do głosowania na projekty „zwykłych” mieszkańców, a radnych/urzędników/pracowników do pracy mającej na celu pozyskanie środków, a nie wysługiwania się Budżetem Obywatelskim.

Zestawienie opracował Tomik Wincenciak we współpracy z Marzeną Sosnowską.

Portal Warszawski

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.