Piękna pogoda, drużyny zwarte i gotowe tylko… boiska brak. Co dalej z warszawskimi Centaurami?

Dosłownie miesiąc temu opisywaliśmy o katastrofalnej sytuacji obiektów sportowych w Warszawie. Renata Kaznowska – Wiceprezydent m.st. Warszawy odpowiedzialna za sport w Warszawie, nie ma żadnej wizji na warszawski. Taka „Aktywna Warszawa”, biegi, maratony, nie mają nic wspólnego z kompleksowym programem sportowym dla Warszawy. To pijar. Socjologiczne zagranie.

Warszawski klub baseballowy Centaury nie mają gdzie grać

Miesiąc temu warszawski klub baseballowy Centaury Warszawa i wrocławski klub Barons, ze względu na brak obiektu sportowego w stolicy rzekomo europejskiego kraju, gdzie mogłyby być rozgrywane zawody, zdecydowały że rozegrają swój mecz we Wrocławiu.

Kibice, zawodnicy, sympatycy w Polsce i na całym Świecie już wiedzą, że Centaury Warszawa nie posiadają własnego boiska w Warszawie co opisywaliśmy na naszych łamach. Stołeczna drużyna, wynajmuje odpłatnie, boiska w innych miastach. W dziewiątej koljce ekstraligi, miały zmierzyć się drużyny z Warszawy i Kutna. Boisko zostało w Kutnie zarezerwowane, nastawienie bojowe w obu ekipach, wszak miał być to mecz na szczycie… i na dwa dni przez planowanymi meczami zarządca boisk Little League Baseball Kutno anulował rezerwację boisk, bez uzasadnienia, pozostawiając Centaury na lodzie…czytamy na stronie klubu.

Pomimo tego, że Centaury wskazały „swoje rezerwowe boisko” jako boisko we Wrocławiu, a zaprzyjaźniona drużyna Barons Wrocław dzieki w swojej uprzejmości, stworzyła stołecznym możliwość rozegrania kolejki na swoim boisku na dwa dni przed meczem, (gdzie pierwotnie miały rozegrać się spotkania dziewiątej kolejki Ekstraligi) Centaury nie mogły, zachować się jak zarzadca Małej Ligi, i zmienić lokalizację meczu z dnia na dzień z Kutna na Wrocław.

Wartym podkreślenia jest fakt, że Centaury wybrały lokalizację w Kutnie, aby iść na rękę drużynie z Kutna, która to grała w europejskich rozgrywkach właśnie w Kutnie, a zakończyła je na III miejscu w dniu 10.06.2022 r.

PZBall – Polish Baseball & Softball Federation nie zabrał głosu w sprawie, nie odpowiadał na korespondwlecje elektroniczna, nie wskazał rozwiązania sytuacji, nie zrobił nic w sprawie, zachowując swoje standardy.

Jesteśmy skazani na decyzję właścicieli boisk

Niestety będąc „bezdomną” drużyną jesteśmy skazani na decyzję właścicieli boisk, które wynajmujemy, jak długo tak jeszcze zdołamy się utrzymać, na ppwoerzchni, nie mając boiska, sami nie wiemy….

Polski Związek Baseballu i Softballu, do dnia dzisiejszego nie poinformował zawodników gdzie będzie odbywało się zgrupowanie. Nie ma żadnych informacji w tej sprawie, a już nie raz, PzBall odwoływał zgrupowania bez powodu z dnia na dzień…

Kadry miały być dla PzBall priorytetem na najbliższe lata, o czym Zarząd wszem i wobec informował, a działania (lub ich brak) wskazują, że bardziej jest „złem koniecznym”. Pomimo chaosu i braku organizacji w zakresie kadr narodowych w PzBall, trzymamy kciuki za Kadrę Seniorów która to (jeśli wogole pojedzie) w dniach 11-17.07.2022 r. W Belgradzie będzie brała udział w turnieju eliminacyjnym grupy B.

Komentarz

Niszczenie stołecznego sportu trwa od 30 lat. Zrujnowano GKP Targówek, Okęcie,  Gwardię, teraz ratusz zasadza się na RKS Okęcie, i wiele innych małych klubów. Nie ma Gwardii w Hali Mirowskiej, nie ma na Mokotowie, nie ma żadnych topowych warszawskich zawodów marek, które kształtowałyby nasze sportowe kadry. Jest zwykły blamaż, i odpływ talentów i pieniędzy do innych miast.

W tym miejscu warto wspomnieć o akcji Polonii Warszawa. Klub zbiera pieniądze na zaliczkę, by grać w europejskich pucharach. Żeby ktoś nie pomyślał o jakiejś astronomicznej kwocie, informujemy, że koszt w imprezie międzynarodowej to miesięczne wynagrodzenie piłkarza Legii Warszawa.

A tymczasem okazuje się, że są pieniądze na systemową dewastację Warszawy, w imię źle pojętej ekologii, którą urządzają nam kompletni przyjezdni ignoranci.

Przypominamy nasz artykuł

[NASZ NEWS] Kolejni sportowcy nie mogą grać w Warszawie. Powód? Brak obiektu

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.