[WAŻNE] Czeka nas gigantyczna podwyżka wody?

Redakcja Życia Stolicy skontaktowała się z przedstawicielami związków zawodowych, działających w MPWIK. Z rozmów z działaczami – chcącymi zachować jak na razie anonimowość – wynika jasno, że podwyżka opłat za wodę jest nieunikniona. Nad stolicą wisi widmo przerw w dostawach wody, a w najgorszym wypadku strajk związków zawodowych.

Koszt usuwania awarii układu przesyłającego ścieki do „Czajki” w latach 2019-2020 wyniósł 250 mln złotych

Praca w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji to praca podwyższonego ryzyka, tak jak praca górników na kopalni. Ryzyko uszczerbku na zdrowiu jest bardzo wysokie, eksploatacja zepsutych maszyn oraz obsługa kanalizacji miejskich to bardzo ciężki kawałek chleba i tutaj nie można oszczędzać. Koszty usuwania awarii to również potężny wydatek, dlatego podwyżki opłat za wodę są nieuniknione – oznajmił  jeden z aktywniejszych działaczy związkowych w MPWIK.

Poinformował o tym  również wczoraj na łamach Polsat News Jan Śpiewak. Z rozmów ze związkowcami wynika, że warszawiaków w niedługim czasie czeka podwyżka opłat za wodę i ścieki, która może wynieść aż 20%. Związkowcy wskazują, że MPWIK planuje ratować spółkę przed potencjalnym bankructwem i podnieść kolejny raz opłaty za wodę i ścieki aż o 1/5. Po podwyżce opłat za wywóz śmieci i podwyżce opłat za parkowanie – jest to już kolejna podwyżka w Warszawie.

NIK wskazała, że „w MPWiK nierzetelnie monitorowano budowę przedmiotowego układu przesyłowego pod kątem zgodności z przepisami ustawy – Prawo budowlane, a ustanawiając inspektorów nadzoru inwestorskiego i Inżyniera Kontraktu nierzetelnie nadzorowano realizację przez nich zadań.

W efekcie, podczas realizacji układu przesyłowego ścieków do OŚK 'Czajka’, wprowadzono zmiany wykonawcze względem projektu budowlanego, które w ocenie powołanych przez NIK biegłych stworzyły warunki, które najprawdopodobniej doprowadziły do I awarii o znacznym zasięgu.

Działania podejmowane w MPWiK w celu zapewnienia prawidłowej i bezpiecznej eksploatacji kolektora transportującego ścieki do OŚK 'Czajka’ były niewystarczające, gdyż nie pozwalały na ocenę stanu faktycznego rurociągów w tunelu pod Wisłą.

Zgodnie z raportem „na negatywną ocenę zasługują działania MPWiK w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa osób znajdujących się w układzie przesyłowym pod Wisłą – w czasie zarówno I awarii, jak i II awarii – a także w okresie poprzedzającym I awarię”.

Niestety dyletanctwo kadr Trzaskowskiego zbierze swoje żniwa w miesięcznych rachunkach ciężko pracujących warszawiaków.

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.