1000 zł – tyle już wynosi miesięczny koszt parkowania

Rafał Trzaskowski wraz z Radnymi M. St. Warszawy wiedzą, jak zadbać o mieszkańców o mieszkańców Warszawy. Gdyby Wam umknęło (bo tym się jakoś nie chwalą) radni KO czyli PO z przyległościami, przegłosowali podwyżki za płatne parkowanie w Warszawie. (Jeszcze gdyby budowali za to kolejne parkingi, czy też P&R)pisze społecznik Tomek Wincenciak.

Za przyjęciem projektu uchwały było 38 radnych, przeciw 17, dwóch wstrzymało się od głosu

Według wyliczeń ratusza, do budżetu miasta, z tytułu opłat za parkowanie wpłynie ponad 180 milionów złotych rocznie. Rozszerzenie strefy to kolejne 22 miliony złotych w budżecie. Zgodnie z wcześniejszym projektem uchwały rady miasta, pierwsza godzina parkowania w SPP ma kosztować 4,50 zł zamiast dotychczasowych 3,90 zł. Druga godzina podrożeje do 5,40 zł (zamiast 4,60 zł), trzecia – do 6,40 zł (zamiast 5,50 zł). Za czwartą i każdą kolejną godzinę trzeba będzie zapłacić po 4,50 zł. Miesięczny koszt parkowanie w SPPN to już prawie 1000 zł. Zgadnijcie komu doliczą do usług tę kwotę firmy, które są zmuszone korzystać z SPPN?

SPPN z założenia powinno być strefą w Centrum. ale Władze Warszawy zrobiły sobie z tego maszynkę do zarabiania i dojenia mieszkańców. Dlatego strefa stale się rozrasta. Na Mokotowie rozszerzenie obejmie dolny Mokotów (do linii ul. Gagarina) oraz górny Mokotów (do linii ul. Różanej). Na Pradze-Północ rozszerzenie obejmie głównie obszar w okolicy pl. Hallera w kwartale ulic Jagiellońska, Ratuszowa, 11 Listopada oraz Starzyńskiego.

Komentarz

Jeśli już miasto wyliczyło o ile mieszkańców ograbi, to cała ta ideologia mówiąca o zmniejszeniu ilości samochodów w centrum nie trzyma się kupy. W ogóle nie chodzi o mieszkańców ale o kasę, którą można z nich wydoić. Tyle.

Portal Warszawski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.