[OPINIE] „Za co rząd Polskę przehandlował by uzyskać pieniądze na KPO?”

Pewnie zastanawiają się Państwo 'za co’ rząd Polskę przehandlował by uzyskać pieniądze na KPO. W dużej części fundusze muszą być przeznaczone na 'dowalanie’ pracującym Polakom – kierowcom – oraz inne antysamochodowe działania – piszą społecznicy ze StopKorkom.Co jest warunkiem otrzymania pieniędzy? Nic innego, jak właśnie demotoryzacja Polski, wypełnienie kamieni milowych.

Co nas czeka?

  • do 2024 r. podwyższenie opłat rejestracyjnych dla samochodów spalinowych,
  • do 2026 r. wprowadzenie nowego podatku dla właścicieli pojazdów spalinowych,
  • do 2025 r. ustanowienie w miastach stref wyłącznie dla pojazdów niskoemisyjnych.


Za Państwa pieniądze, które oddajecie w podatkach, rząd będzie Was karał za pracę i utrudniał do niej dojazd, by mieć środki na finansowanie dochodu podstawowego i innych programów socjalnych. Nie potrzebujemy „Krajowego Planu Odbudowy” w takim wariancie. Wystarczy aby rząd POPiS przestał się więcej do Polski dotykać, i zabrał od ojczyzny swoje łapskaczytamy na stronach StopKorkom.

Do sprawy odniósł się też bloger z Beka z antysamochodowców – ruchy miejskie, aktywiści rowerowi itp.

Miastojanusze w końcu zdobyli się na szczerość. To jednocześnie dość zabawne, że towarzysze kolektywiści żyją mentalnie w głębokim feudalizmie – tak na oko w XI wieku, uważają najwyraźniej że suwerenem nie są mieszkańcy (jak w normalnej demokracji) tylko, że samorząd to średniowieczny władca a ziemia którą zarządza nie jest oddana mu w zarząd w imieniu suwerena (mieszkańców) tylko stanowi jego prywatną własność. Dlatego za używanie ziemi będącej prywatną własność pana feudalnego, mamy temu feudałowi płacić rentę feudalną w postaci podatku za parkowanie. Na terenie całego miasta zdaniem towarzyszy miastojanuszy ma być Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego.


 

 


Oczywiście nie należy się spodziewać konsekwentnego podejścia w stosunku do ścieżek rowerowych, te mają być za darmo. Darmowe DDR z Twoich pieniędzy, prawem człowieka!

To nie koniec

 

 

Rząd: Polacy – kupujcie elektryki (… za 300-400 tys pln). Polacy: średnio 4300 netto/mc, kupują właśnie kefir i bułkę w biedrze. Kurtyna.

A nie, stój. Rząd: samolubny informatyku, DEJ. Szewc: pije kawę, by móc 14h pracować na dotację dla informatyka w programie 'twój elektryk’. (… circus song: playing …) StopKorkom.

Resume

Tak ten KPO będzie wyglądał. Gro środków na aktywistów od zwężania jezdni oraz wykluczania indywidualnego transportu samochodowego. Już się chwalą, że dostaną na fotoradary, którym bardzo covidowy kryzys przecież zaszkodził. Zatem odbudowa ale kasy rządowej, na kolejne łapówkarstwo wyborcze. Kochana socjalistyczna UE…

Czy nam się wydaje, że rzekomo prawicowy rząd de facto mówi językiem komunistycznego „aktywu” i socjalistycznej Europy?

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.