Taka prawda. Idioci zlikwidowali pawilon, zbudowali ścieżkę rowerową niezgodną ze sztuką

Czekaliśmy, i byliśmy ciekawi o co chodziło z likwidację pawilonu pod wiaduktem na ul. Saskiej nad aleją Stanów Zjednoczonych. Dziś już wiemy, że działania Zarządu Dróg Miejskich miały na celu budowę ścieżki rowerowej w tym miejscu.

Czyli zlikwidowano rodzinny interes w celu budowy ścieżki rowerowej

Ktoś mógłby powiedzieć, że istnienie tego kiosku było niezgodne z prawem bo zagrażał on bezpieczeństwu pożarowemu, zapewne miałby rację gdyby kiosk był wybudowany po 2000 roku, gdy zaczęła obowiązywać Ustawa o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać obiekty inżynierskie …. ale idąc dalej ty tropem, my pytamy kiedy zostaną rozebrane pawilony pod wiaduktem ks. J. Poniatowskiego. Tam jest przecież identyczna  sytuacja!


 

 


Wracając do ścieżki rowerowej pod wiaduktem na ul. Saskiej, z przedstawionych zdjęć wynika, że ta ścieżka nigdy nie miała prawa tam powstać! Dlaczego?

  1. Jest zbyt mała szerokość chodnika krawędzią schodów a krawędzią ścieżki rowerowej – (Ustawa o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie)
  2. Zbyt mała szerokość przejścia dla pieszych – (Ustawa o warunkach technicznych dla znaków i sygnałów drogowych ….)
  3. Brak oznakowania pionowego przejścia dla pieszych– (Ustawa o warunkach technicznych dla znaków i sygnałów drogowych ….).

Pytamy

  1. Kto był pomysłodawcą tego rozwiązania?
  2. Kto wykonał projekt organizacji ruchu?
  3. Czy budowa odcinka ścieżki pod wiaduktem został wykonana zgodnie z prawem i czy uzyskała odpowiednie zezwolenia?
  4. Czy Policja uzgodniła projekt organizacji ruchu?
  5. Ile ten bubel kosztował?

Czekamy na podjęcie decyzji ze strony miasta w celu uporządkowania architektonicznego i usunięcia pawilonów pod Mostem ks. J. Poniatowskiego, w celu przywrócenia przestrzeni mieszkańcom.

zdj. z FB

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.