[KOMENTARZ] Zwężona Ulica Gagarina i praktycznie zero miejsc parkingowych

Wczoraj w nocy, rozpoczęły się pierwsze roboty budowlane na ul. J. Gagarina, związane z nową trasą tramwajową oraz kolektorem ściekowym. Ulica zostanie zwężona do dwóch pasów w stronę Wisłostrady i do jednego w kierunku centrum. 18-kilometrowa linia z Woli do Wilanów będzie największą i najdroższą inwestycją Tramwajów Warszawskich od 1989 roku. Trasa przebiegać będzie przez Ochotę i Mokotów, ale przy okazji przyniesie też zmiany w północnej części Śródmieścia

Jak będzie wyglądać nowa Gagarina

Zaraz za skrzyżowaniem z ul. Belwederską kierowcy będą kierowani na jezdnię północną. W kierunku ul. Czerniakowskiej wyznaczone będą dwa pasy ruchu. W przeciwnym kierunku zostanie tylko  jeden pas, a na wysokości skrzyżowania z ul. Iwicką kierowcy zmienią jezdnię.

Mieliśmy plan zmian dla Gagarina. Miały polegać przede wszystkim na zostawieniu dwóch pasów ruchu, stworzeniu pasa do parkowania, uporządkowaniu ulicy i zieleni. Ale miasto podjęło decyzję, że ulicą będzie poprowadzona linia tramwajowa, zatem coś za coś. Jeśli zostanie poprowadzony tramwaj, nie będzie możliwości parkowania, bo będzie za wąsko. Zwracam uwagę, że po południowej stronie jest szpaler drzewmówi TVN Warszawa, Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich. Projekt przedstawiony przez Tramwaje Warszawskie nie przewiduje żadnych zatok ani miejsc postojowych”.

Dodatkowo wloty ulic Sułkowickiej, L. Nabielaka, Górskiej, Stępińskiej i Sieleckiej (od strony południowej) oraz Czerskiej (od strony północnej) w ul. J. Gagarina będą zamknięte.

 

Komentarz

Przypominamy, że Gałecka nie ma żadnych kompetencji, które mogłyby określać ją jako fachowca. To tylko była rzeczniczka Ratusza, która ociąga się z wydaniem ważnych dokumentów dotyczących kładki. Oczywiście Do chóru przeciwników zmotoryzowanych dołączyło już dawno TVN Warszawa.

W efekcie na odcinku między Belwederską na Czerniakowską naliczyliśmy w czwartek aż 99 samochodów: 84 na jezdniach, dziewięć na miejscach parkingowych, dwa na chodniku, dwa na przystanku, po jednym na pasie zieleni i podjeździe. Ogółem 15 kierowców złamało przepisy – chwali się w swoim artykule Piotr Bakalarski, kolejny propagandzista jedynie słusznej linii.

Wielka szkoda, że ten sam arcydociekliwy dziennikarz milczy na temat permanentnych wypadków rowerowych w Warszawie, permanentnym łamaniu przez rowerzystów prawa, i jeżdżących piratach rowerowych po chodnikach, oraz o braku sieci parkingów w naszym mieście, i obsesji, które stało się mottem mieszkańców.

Tramwaj na Wilanów już kursował, tak samo jak trolejbus do Piaseczna. I było super, ale przyszedł jakiś mentalny „aktywista wizjoner” i kazał go zlikwidować. Dziś płacimy grube miliony aby znów go odtworzyć. Podobnie jest z dzisiejszymi nieprzemyślanymi planami przebudowy infrastruktury w mieście. Za kilka lat będziemy odtwarzali to co dziś aktywiści rujnują.

Trzaskowski i jego niekompetentni urzędnicy, oraz klakierzy udający dziennikarzy,  mają jeden cel – wyrugować i zniszczyć stary układ ulic. Witaj w świecie maleńkich i lokalnych ulic.

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.