[KOMENTARZ] Czy nowa szefowa Straży Miejskiej będzie służyć wszystkim obywatelom?

Po 16 latach nastąpiła zmiana na stanowisku komendanta Straży Miejskiej. W piątek, na konferencji prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oficjalnie zakomunikował o dymisji dotychczasowego komendanta tej formacji Zbigniewa Leszczyńskiego. Zaznaczył, że nazwisko nowego komendanta przekaże w poniedziałek.

Kim jest Magdalena Ejsmont?

Magdalena Ejsmont to absolwentka kierunku Zarządzania Ruchem Lotniczym Akademii Obrony Narodowej, podyplomowych studiów Problematyki Zorganizowanej Przestępczości i Terroryzmu na Uniwersytecie Warszawskim, podyplomowych studiów w zakresie Stosunków Międzynarodowych i Dyplomacji w Collegium Civitas oraz podyplomowych studiów Psychologii śledczej w praktyce operacyjnej i procesowej w Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej. Posiada bogate, dziesięcioletnie doświadczenie w pracy w służbach specjalnych. Zajmowała stanowiska związane z bezpieczeństwem Sił Zbrojnych RP ­– zarówno w kraju, jak też zagranicą. Służyła w Afganistanie. Ukończyła liczne kursy specjalistyczne organizowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz służby specjalne, w tym dotyczące tematyki analizy zagrożeń.

Nowa komendant zastąpiła Zbigniewa Leszczyńskiego, krytykowanego przez „aktywistów” m.in za nieudolną walkę z nielegalnym parkowaniem. Ponieważ Leszczyński jest w tzw. okresie ochronnym (brakuje mu 2 lata do emerytury) nie może zostać zwolniony.


W pierwszej kolejności pragnę skoncentrować się na właściwej atmosferze pracy wewnątrz formacji. Jestem przekonana, że ma to istotne znaczenie w zapewnieniu sprawności jej funkcjonowania. Planuję spotkanie ze związkami zawodowymi działającymi w straży. Jestem w pełni otwarta na dialog i liczę na dobrą, konstruktywną współpracę. Jesteśmy tu dla mieszkanek i mieszkańców, ich głos będzie zawsze słyszany” – M. Ejsmont


Komentarz

Ci sami „aktywiści” polujący na źle parkujących kierowców  nie przyjmują do wiadomości – po prostu wypierają to świadomie – iż miasto zabierając pasy ulic, miejsca parkingowe powoduje, że zmotoryzowani mieszkańcy Warszawy pracują (w przeciwieństwie do tzw. aktywistów) i mają potrzebę szybkiego, wygodnego parkowania. Miasto im tego nie zapewnia. Mało tego. Ci sami rowerowi „aktywiści”  łamią permanentnie przepisy ruchu drogowego. NON STOP.

Wydaje się, że Ejsmont ma carte blanche, ale będziemy pilnie obserwować jej pracę. Czy będzie wyciągać konsekwencje wobec wszystkich źle jeżdzących nie tylko kierowców, ale i rowerzystów (w samym maju jest już ponad 30 wypadków z ich udziałem), „aktywistów” blokujących złośliwie mosty, drogi?

Będzie pracować zgodnie z zasadą Warszawa dla Wszystkich?

zdj. Miasto Stołeczne Warszawy

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.