[KOMENTARZ] Podwyżki biletów Panie Trzaskowski mówisz? Jest propozycja

Lublin, Gdańsk, Łódź, Toruń, Wrocław, Bielsko Biała… W ciągu ostatnich dwóch lat wiele dużych miasto podniosło ceny biletów komunikacji miejskiej. Najpierw drastycznie spadły wpływy ze sprzedaży z powodu pandemii, cały czas rosną ceny paliw i inflacja. Na podwyżki wciąż nie zdecydowała się Warszawa, gdzie od 2013 roku za przejazd płacimy tyle samo. Dlatego pytanie wraca. W piątek był o to pytamy na konferencji prasowej Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy przyznał, że prowadzi rozmowy z radnymi, którzy ostatecznie podejmują decyzję – podaje TVN Warszawa.

Niewielkie?

Ja nie ukrywam, że bardzo niewielkie podwyżki byłyby uzasadnione. Chcę jasno też powiedzieć, że przede wszystkim chodzi o bilety jednorazowe. Na pewno nie będziemy podnosili cen biletów okresowych, bo zależy nam na tym, żeby warszawiacy w jak największej liczbie korzystali z transportu miejskiego – zapewnił. Ba, oczywiście powiedział też, że rząd z „premedytacją chce pogorszyć sytuację finansową miasta”, a to „zmusza do oszczędności”.

Biedactwo…

Panie Trzaskowski. Jest propozycja

Warto kupić więcej elektrycznych autobusów, które są dużo droższe od spalinowych w eksploatacji. Należy zbudować kilka ścieżek rowerowych, każdą po 100 mln każda i kilka kładek dla rowerów po 200 mln zł. To nie wszystko – trzeba zamknąć kilka ulic i przeprowadzić kilkanaście zwężeń ulic, jak Sokratesa chociażby. Aha, koniecznie więcej uzurpatorów miejskich w Budżecie Obywatelskim musi być, ci wiedzą jak wydawać kasę

C za pech – haracz ściągany z kierowców na Pradze Południe i Saskiej Kępie nie wypalił, to trzeba dokopać mieszkańcom, aby rowerzyści mogli jeździć. No brawo..

A tak serio, proszę wywalić natychmiast Puchalskiego  jego niedouczonych urzędników, i przestać opłacać szkodników miejskich, których widzimisię generuje same finansowe szkody! Kasa się znajdzie natychmiast…

Pomogliśmy?

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.