Kolejny szaleniec strzela do zaparkowanych samochodów albo niszczy je sprayem

Mieszkańcy ul. Szolca-Rogozińskiego żyją w ciągłym strachu o swoje samochody. Parkując na placu między blokami 12 i 14 oraz pobliskiej drodze, nie mogą być pewni, czy następnego dnia ich samochody będą w takim samym stanie jak poprzedniego. Terror trwa, a zniszczonych samochodów stale przybywa informuje Halo Ursynów.

Nieznany sprawca atakuje wieczorem lub w nocy

Terror na osiedlu przy Szolca-Rogozińskiego. Od dwóch miesięcy mieszkańcy zmagają się z notorycznym niszczeniem ich samochodów. Wybite szyby, urwane lusterka i pomalowana sprayem karoseria. Ostatnio w ruch poszedł także… śrut! Na osiedlu zaczyna rządzić strach. – Gdzie jest policja? – zastanawiają się sąsiedzi.

Nasz wandal się rozwija, wprowadza nowe sposoby niszczenia. W poniedziałek, 2 maja zniszczono kolejny samochód, został ostrzelany. Zaczynamy się bać, to już nie są żarty – mówi pani Agnieszka, jedna z poszkodowanych przez wandala – podaje Halo Ursynów.

Komentarz

To kompletnie nowe zjawisko, które rozprzestrzenia się z prędkością światła. Nawet w upiornych komuchowych czasach takie rzeczy się nie zdarzały. Źródeł tego zjawiska należy szukać w zachowaniu i nienawistnym języku „aktywistów, szczególnie Mencwela, który lata temu wyzywał kierowców od bandziorów i morderców. Na Ursynowie grasuje też uzurpator miejski donosiciel, który jeszcze nie tak dawno chwalił się, że donosi. Ostatnio przycichł.

Zaczynamy się zastanawiać czy nie jest to zorganizowana akcja aktywu, skierowana przeciwko kierowcom i ich własności. Coraz częściej słyszymy o urwanych lusterkach, strzelaniu z wiatrówki, smarowaniu odchodami czy jak ostatnio malowaniem sprejem

Od lat wkładamy do głów, że dziś niszczą samochody, jutro wejdą do naszych mieszkań, zajmą je, a kto wie, może i będą pozbawiać nas życia.

zdj. za zgodą Halo Ursynów

Portal Warszawski

 

 

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły