[KOMENTARZ] Zielona „aktywistka” chce zmienić Warszawę w wieś

To nie Solorz lobbował za tą Kładka, co więcej jak chcieliśmy z nimi gadać jako grono aktywistyczne (jako z sąsiadem), to w ogóle nie byli zainteresowani tym projektem. I to jest pierwotny plan na tę inwestycję. To jest oś z Karowej do Targowej. Miejska, a nie turystyczna, żeby autem do niej jeździć – miała się chwalić w styczniu tego roku Joanna Erbel, zielona miejska uzurpatorka, kandydująca kiedyś na prezydenta Warszawy. Kiedy myślisz, że zniknęła, okazuje się wyskakuje jak Filip z konopi.

Piszemy od lat, że ci ludzie wracają do swoich korzeni

Znana miejska raktywistka i miłośniczka dziewięciokątów wydała właśnie książkę w której twierdzi, że najlepsze co może spotkać miasto to zmiana w wieś. Swoją drogą, czemu raktywiści mają taką obsesję na punkcie zakładania farm w mieście? Czy takie rozwiązanie ma jakiekolwiek zalety? Bo że będzie o wiele droższe niż uprawa roli i hodowla zwierząt na wsi – to dość oczywiste.

 

 

 

Komentarz

Spokojnie, cicho i konsekwentnie zaczyna się zamienianie myślenie ludzkich mózgów. Oczywiście najbardziej podatni są nic nie świadomi młodzi ludzie, którzy w większości (szczególnie w dużych miastach) już są skażeni lewactwem. Eko to ich religia.

MDM bagnowiskiem, same elektryki, Mencwel ze Strzałkowskim i Olszewskim w rowerowej rykszy, a Erbel pisząca jakieś śmieszne książki, wieszczy raczej świadomie zmierzch miast jakie znamy. Bez złudzeń. Ona dokładnie pisze jaki mają plan warszawscy terroryści.


 

 


Bogu dzięki za 50 lat, bo tyle te zmiany będą trwać, nas już nie będzie. Za 50 lat Europa będzie wracać do sprawdzonej idei miasta, a nasze julki i „aktywiści” będą dopiero brać śluby z komarami na MDM-ie. Taka ta nasza postępowa Warszawa jest! A wszystko za nasze pieniądze, bo te nieroby brzydzą się zwykłym życiem…

Bajka.

zdj. wikipedia

Portal Warszawski

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły