[NASZ TEMAT] Tak wygląda większość „konsultacji” w wykonaniu ZDM

Jak się słyszy o konsultacjach przeprowadzanych przez miasto, a szczególnie Zarząd Dróg Miejskich to przypomina nam się dowcip. „Zagaił sąsiad Kowalski swojego sąsiada Nowaka: – Czy mógłbym się panu załatwić na wycieraczkę? – Ale no co pan! Jak pan śmie i w ogóle co to za pytanie?! Historia powtarza się codziennie tak długo jak wypada ciągnąc temat.  W końcu Nowak z rana znajduje na owej wycieraczce regularny ludzki stolec. Pędzi do Kowalskiego, no bo któż by inny odwalił mu taki numer. – Panie Kowalski, co robi ta kupa na mojej wycieraczce!? – Panie Nowak! Konsultacje społeczne były? Były!”.

To samo można powiedzieć i tym razem, a nawet lepiej. Miasto powołuje się na konsultacje których nie było

Otóż w dniu 28 i 30 września oraz 3 października  2019 roku odbyły się spotkania podsumowujące konsultacje. Taką informację mamy na stronach m. st Warszawy;

 

 

My wystąpiliśmy do ZDM o przekazanie protokołów z tych konsultacji i co się dowiadujemy?  Żadnych konsultacji nie było.

Oczywiście, że wystąpimy do Centrum Komunikacji Społecznej, ale czemu ZDM tych konsultacji nie robił? Skoro konsultacje społeczne na budowę trasy 1000-lecia robi pełnomocnik ds. rowerowych? Co to ma być? Pojawiam się i znikam?


 

 


Inną kwestią jest znajomość przepisów prawa przez Panią Karolinę Gałecką

Gdyby Pani „Dyrektor” znała przepisy, to by wiedziała, że zgodnie z KPA (Kodeks Postępowania Administracyjnego), przekazałaby informację zgodnie z Art. 65 § 1 (Jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego, zawiadamiając jednocześnie o tym wnoszącego podanie. Zawiadomienie o przekazaniu powinno zawierać uzasadnienie.), tejże ustawy do Centrum Komunikacji Społecznej. Dziś wiemy, że Pani „Dyrektor” nie jest inżynierem, ale zapewne nie skończyła również administracji, bo tak ważny przepis nie umknąłby jej uwadze.

Mieszkańcy jednak nie podawali się i składali petycje do ZDM

Pozwolimy sobie tylko skomentować niektóre odpowiedzi ZDM na pytania Stowarzyszenie Razem dla Targówka:

  1. Budowa zatoczek autobusowych – które nie zostały uwzględnione w projekcie – dzięki czemu ruch będzie mógł odbywać się płynnie. W finalnym projekcie mają być tylko 2 przystanki na ulicy w ramach pasa ruchy, pozostałe 6 przystanków ma być z zatoczkami. – Czegoś tu nie rozumiemy. Na początku przedstawiciel ZDM pisze, że wybuduje zatoki autobusowe i ruch będzie odbywał się płynnie a w drugim zdaniu mówi, że tylko 2 przystanki nie będą miały zatok. Czyli nie będzie poza tymi dwoma miejscami, czy oni z nas robią debili czy sami są debilami?
  2. Zachowanie „Sherwood” (część Parku Bródnowskiego od strony ul. Kondratowicza) w obecnej formie bez wycinki rosnących tam od wielu lat drzew. Uzyskaliśmy zapewnienie, że Sherwood jest bezpieczne. Nie ma planowanej wycinki. Był to błąd osób od wizualizacji.
  3. Likwidacja ścieżki rowerowej po północnej stronie ul. Kondratowicza (obok pawilonów – 23, 25 i 27)) na rzecz miejsc parkingowych dla klientów lokali usługowych oraz dla mieszkańców pobliskich bloków. Pozostawienie dwukierunkowej ścieżki rowerowej od strony Parku Bródnowskiego. Wszystko jest w rękach wydziału do spraw mobilności. Propozycją ze strony ZDM jest wprowadzenie parkowania czasowego w godzinach pracy pawilonów, na części miejsc w bezpośrednim sąsiedztwie pawilonów. Pozostaje kwestia jaki to miałby być czas, o tym będziemy rozmawiać z właścicielami pawilonów. Jest jakiś pomysł, dzięki niemu można by zapewnić rotację miejsc i wykorzystać jedno miejsce kilka/kilkanaście razy w ciągu dnia. Pozostaje kwestia techniczna jak wyegzekwować ten czas na osobach parkujących., ZDM się nad tym pochyli. – No i się pochylili i zrobili jak chcieli, wspomnieli o wydziale ds. mobilności, który należy do ZDM, czyli jak to jest miasto urzędników czy mieszkańców? My rozszyfrujemy co w mieście znaczy Biuro Mobilności i Wydział Mobilności – czytaj – Biuro czy Wydział ds. ścieżek rowerowych. Jako smaczek możemy powiedzieć, że z naszych informacji wynika, że pawilony leżą na terenie miejskim, więc pytanie brzmi z kim chce miasto to ustalać?
  4. Wykonanie miejsc parkingowych w formie ukośnej względem jezdni, dzięki czemu będzie można co najmniej podwoić ich ilość (podobnie jak na ul. Świętokrzyskiej). Podobnie jak wyżej. ZDM się pochyli nad  propozycją. Wszystko w porozumieniu z biurem mobilności. – I tu też pokazali, kto tu rządzi. Nie będzie więcej miejsc do parkowania, komu takie fanaberie są potrzebne. Przecież w tym miejscu mogłoby się zmieścić od 1,4 do2 razy więcej pojazdów. Dla przypomnienia w czasie konsultacji dowiedzieliśmy się, że miejsca parkingowe wybudowane na czas budowy metra mają być zlikwidowane.
  5. Zachowanie obecnych szerokości jezdni, co pozwoli poruszającym się pojazdom na bezpieczne przepuszczenie karetki jadącej do Szpitala Bródnowskiego – stworzenie tzw. Tunelu życia. Również do rozważenia. Ponadto rozmawialiśmy o drodze pojazdów bezpylnych do spalarni odpadów, która planowo ma być rozbudowana. Intencją ZDM jest przeniesienie głównego ciężaru i tranzytu na S8, oraz Matki Teresy z Kalkulty, gdzie jest jeszcze tzw rezerwa na poszerzenie –  I oczywiście możemy o tym zapomnieć, już dziś wiemy, że ulica zostanie zwężona o 75 cm. Było 7,0m będzie 6,25
  6. Zmniejszenie ilości elementów małej architektury – obok jest park przeznaczony na takie elementy więc dublowanie ich jest niepotrzebnym marnowaniem pieniędzy podatników – Tu otrzymaliśmy odpowiedź jeszcze w piśmie z ZDM, że będzie ulegało korekcji.
  7. Wykorzystanie do nasadzeń drzew szybko rosnących (Platany), prosimy również aby nowe nasadzenia miały standard warszawski, czyli minimum 14-16 cm w obwodzie na wysokości 1,3 m. Niezbędna jest też 3-letnia pielęgnacja, by rośliny nie obumarły. Wykonanie w ciągu pieszym ławek wyposażonych w oparcia – ławki przedstawione na wizualizacjach nie mają oparć, a z założenia mają one służyć osobom starszym. Planowane jest wykorzystanie roślin szybko rosnących. W ramach umowy ma obowiązywać 3 letni okres gwarancji od wykonawcy, następnie roślinność będzie zarządzana przez Miasto.
  8. Ponadto rozmawialiśmy jeszcze ogólnie o sytuacji i parkingach między innymi w okolicach Tokarza, Malborskiej, Krasiczyńskiej. O sytuacji w okolicach przychodni na ul. Kondratowicza, gdzie szlabany postawiło SM Bródno. W wielu miejscach obecnie wykorzystywane jest ponad 140 % miejsc i rysowanie miejsc mogło by dostępne miejsca mocno ograniczyć, dlatego zarządcy ulic tego nie robią. Odnośnie braku możliwości parkowania przy przychodni Zdrowie Pan Naczelnik sprawdzi zajętość pasa przez Metro oraz możliwość zabezpieczenia miejsc dla osób przyjeżdżających do przychodni.

Jak widać mieszkańcy sobie a urzędnicy z Chmielnej swoje. Pytań jest wiele, ale jedno najważniejsze, dlaczego oni walczą z mieszkańcami i jaki jest cel tej walki? Całe szczęście już niedługo wybory i będziemy mogli wiele zmienić.

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły