Czy warszawski „aktyw” może być powiązany z Putinem? To może wyjaśnić interpelacja polskiego europosła

Jak podaje Tysol.pl, europoseł, były szef MSZ Witold Waszczykowski wystosował do Komisji Europejskiej dwie interpelacje, dotyczące wpływów Władimira Putina w Unii Europejskiej. W pierwszej pyta, jaką rolę pełniły organizacje ekologiczne sponsorowane przez Rosję w kształtowaniu polityki klimatycznej UE.

Treść interpelacji

Tzw. organizacje ekologiczne skupiły swoją działalność na trzech głównych polach: walki z rozwojem energetyki jądrowej, walki z produkcją energii z paliw kopalnych wydobywanych na terenie UE, w tym w drodze frackingu (szczelinowania hydraulicznego – PAP), promocji tzw. zielonej energii (w tym słonecznej i wiatrowej) kosztem dwóch poprzednich” – czytamy w tekście interpelacji europosła.


Okazuje się, że pseudo-ekolodzy zwalczający atom i fracking w UE to nie zaledwie pożyteczni idioci Putina, ale opłacani przez niego agenci wpływu. Rosja od lat kształtowała tzw. świadomość ekologiczną europejskich społeczeństw, wykorzystując ich naiwność. Efekty tej żmudnej kampanii dezinformacyjnej obserwujemy dzisiaj. Nadszedł czas, by nareszcie zdemaskować przebranych za ekologów szkodników Putina” – skomentował swoją inicjatywę Witold Waszczykowski.


W obliczu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę jest jasne, że rosyjskie machinacje skutecznie uzależniły sporą część krajów UE od surowców z Rosji. Kraje takie jak Niemcy nie zgadzają się na nałożenie embarga na rosyjskie surowce, argumentując to brakiem alternatyw.

Były minister spraw zagranicznych oczekuje od Komisji Europejskiej przedstawienia informacji, które organizacje ekologiczne konsultowane były przy tworzeniu tzw. zielonego ładu i programu Fit for 55 oraz które z nich powiązane są z Rosją. Waszczykowski wzywa także KE do zrewidowania założeń zielonego ładu i Fit for 55.

Komentarz

Od wielu lat obserwujemy nadmierną aktywność uzurpatorów miejskich oraz wszelkiej maści „ekologów”, którzy według doniesień zachodniej prasy meli być opłacani przez Moskwę. Na naszych łamach piszemy o tym od lat. Wieloletnia polityka nacisku „aktywu” przynosi już opłakane konsekwencje. Mimo, że wszyscy już wiedzą, że to pożyteczni idioci, ci wciąż nas terroryzują. Dlatego tak ważne jest aby w końcu poznać konkretnych sponsorów, i ich donatorów, tym bardziej że wiele z tych organizacji nie chce publikować swoich finansów.

 

 

 

 

Czy na liście Putina (pośrednio, bezpośrednio) znajdują się organizacje powyżej?

za; PAP, Tysol.pl

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły