Naczelny „Portalu Warszawskiego” (tym razem publicznie) pomawiany o… podżeganie do morderstwa!?

Kolejna odrażająca strona na facebooku – nie będziemy jej robić reklamy – znów szkaluje naszego redaktora naczelnego. Fanpage ten już wcześniej osiągnął dno swoim hejtem jednak tym razem postanowił się przekopać przez dno i opadając jeszcze niżej, rozpocząć podróż w kierunku płaszcza Ziemi – hejter oskarża naszego redaktora naczelnego o… popełnienie przestępstwa, podżeganie do morderstwa, opierając się przy tym na absurdalnej interpretacji słów redaktora Echausta, w którą nawet najbardziej zagorzali komuniści chyba już nie uwierzą. A może? Jeśli tak – to tylko oni.

Znów Krzysztof D?

Jako, że zaczyna się postępowanie dowodowe, nie możemy ze stuprocentową pewnością napisać kto jest autorem tego odrażającego fanpage. Według plotek jest to niejaki Krzysztof D., działacz Porozumienia Dla Pragi. Plotki te są, zastrzegamy, niepotwierdzone – jednak skoncentrowanie tego hejterskiego fanpage na sprawach praskich, powtarzające się prowadzenie przez tą stronę prywatnych wojenek z osobami z którymi skłócony jest Krzysztof D. oraz powtarzanie nieprawdziwych foliarskich teorii Krzysztofa jakoby nasz portal był opłacany przez Dariusza Kasprzaka, wiceburmistrza Pragi Północ – dość jednoznacznie wskazują że istnieje spore prawdopodobieństwo, iż plotki te są prawdą.

Aktywista-hejter pisze: KOLEJNE NAWOŁYWANIA DO MORDERSTWA ZE STRONY DANIELA ECHAUSTA (…) CZY POLSKA POLICJA ZAREAGUJE ZANIM TEN CZŁOWIEK KOGOŚ ZABIJE?

 

 

Daniel napisał aktywiście, że chce aby aktywiści na zawsze zniknęli. Rzecz jasna z polityki warszawskiej. Poza tym – skoro komentarz ten skierowany był do samego aktywisty – to gdzie tu jakiekolwiek nawoływanie do morderstwa? Aktywiści mieliby zdaniem Krzysztofa pozabijać się nawzajem? Czy jak on sobie wyobraża namawianie aktywistów miejskich do pozabijania aktywistów miejskich?


Przypominamy, że to „aktyw”miejski jasno wydał wyrok śmierci na naczelnego Portalu publikując przerażające zdjęcia.

 

 


Oczywiście neutralnie nastawiony czytelnik nie dopatrzy się tu jakiegokolwiek nawoływania do morderstwa, a jedynie wyrażone zdanie wielu warszawiaków, którzy chcą, aby tak zwani miejscy aktywiści wzięli się za uczciwą robotę i raz na zawsze zakończyli swoją szkodliwą działalność. Jednak Krzysztof D. rozpaczliwie próbuje naginać rzeczywistość do własnych potrzeb – w końcu jest jednym z ekipy, której już robi się gorąco w związku z postępowaniem karnym o prześladowanie redaktora Echausta.

Tysiące warszawiaków stoi murem za naszym naczelnym, tym bardziej że jest to jedyna redakcja w Warszawie, która zadaje bolesne ciosy oszustom, fałszerzom dokumentów, manipulatorom, leniom, i zwykłej patologii. Należy pamiętać, że „aktyw” produkujący fejki wspiera ZDM…czy to oznacza, że ktoś z ZDM może stać za hejterskim fanpage?” To możliwe.

Natomiast fałszywe pomawianie go o podżeganie do zabójstwa samo w sobie stanowi przestępstwo. Materiał dowodowy zostanie przez naczelnego przekazany odpowiednim organom.

Miejscy uzurpatorzy z Dla Pragi (członkiem tej organizacji jest rzeczony Krzysztof D.) zamiast zająć się zaburzonym kolegą, który rozpaczliwie szuka miłości, akceptacji, afirmacji, i wydaje mu się, że jest Napoleonem, udają że nie ma problemu.

Czy to znaczy, że to działania zlecone?

Portal Warszawski

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły