Nie przebudowa ulicy Gibalskiego, a jej dewastacja zacznie się już w przyszłym roku.

Więcej zieleni, nowe oświetlenie i nowa nawierzchnia na chodnikach i ulicy. Tak po wyczekiwanym remoncie wyglądać będzie ulica Gibalskiego. W tym roku przygotowana zostanie dokumentacja, a w przyszłym ruszą prace – tak projekt opisuje bezrefleksyjnie ratusz wolski, który powiela propagandę ZDMu-u.

Projektant przebudowy ulicy Gibalskiego nie będzie miał łatwego zadania. (od red. KTO DOKŁADNIE?) Będzie musiał zadbać o odpowiednie zabezpieczenie i wyeksponowanie obecnej zieleni, poprawę retencji wód opadowych – tak by jak najwięcej wody dla roślin zatrzymywane było z padających deszczy. Dzielnica chciałaby również by projekt zawierał nowe nasadzenia krzewów i roślin przyjaznych owadom. Zmiany na Gibalskiego nie obejmują jednak tylko zieleni. – Planowany zakres prac będzie obejmował wymianę nawierzchni jezdni na całej długości ulicy, a na odcinku od ul. Żytniej do ul. Mireckiego powstaną nowe chodniki wraz z elementami drogowymi, jak krawężniki i obrzeża – mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli. Wprowadzona zostanie także nowa, stała organizacja ruchu wraz z malowaniem grubowarstwowym i oznakowaniem pionowym.

W ramach inwestycji wymienione zostaną latarnie i okablowanie zasilające, a także dodatkowo doświetlone będą przejścia dla pieszych w okolicach ul. Żytniej i Mireckiego, co poprawi bezpieczeństwo. (od red. słowo mantra). Władze dzielnicy mają nadzieję, że pomimo dużego zakresu prac uda się zakończyć projektowanie w tym roku, a w 2023 ruszą prace budowlane.

Pod koniec ubiegłego roku odbyła się sesja Rady Warszawy, w trakcie której radni przegłosowali zmiany w budżecie miasta i wieloletniej prognozie finansowej. Dzięki temu Wola zyskała blisko 27,5 mln zł na nowe inwestycje, w tym na wyczekiwaną od lat przez mieszkańców Młynowa przebudowę ulicy Gibalskiego. – To długa i ruchliwa ulica położona pomiędzy kamienicami. Jej stan niestety pozostawia wiele do życzenia.  – mówi Mariusz Budziszewski, warszawski Radny. – Dzięki zmianom w zaplanowanym budżecie, zabezpieczone środki pozwolą na kompleksową przebudowę tej ulicy, co z pewnością przełoży się na jakość życia okolicznych mieszkańców – dodaje.

Komentarz

Niestety, Burmistrz Woli, Krzysztof Strzałkowski to jeden z najbardziej wiernych patrycjuszy R. Trzaskowskiego. Jego świetne relacje z Buciakiem, i miejskimi uzurpatorami nie wróżą niczego dobrego. Dopóki mieszkańcy nie poczują na własnej skórze, że ta szaleńcza rewolucja ideologiczna, która ma za zadanie zniszczyć ideę dobrze zorganizowanych miast, gdzie dla wszystkich jest przestrzeń, ich niszczy, nie zbuntują się. Dlatego należy mieć nadzieję, że poczują i będą dążyć do zatrzymania tej hucpy.

Po raz kolejny okazuje się, że urzędnicy tworzą coś dla zaspokojenia swojego ego a nie myślą o mieszkańcach, którzy mieszkają przy tej ulicy. Miasto ma być dla mieszkających tu mieszkańców a nie urzędników, którzy na dzielnicy często tylko pracują ale tu nie mieszkają.

Czas wybrać takich, którzy tu mieszkają i rozumieją bolączki mieszkańców a nie tych, którzy realizują chore ambicje aktywu.

Portal Warszawski

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły