– To oni mówią o wyższości państwa, o jego wyższości nad jednostką i przewidują, że państwo obejmie władzę nad całym światem. To oni koncentrują na sobie całe zło tego świata. Więc kiedy dyskutujecie o zamrożeniu potencjałów nuklearnych, postarajcie się uniknąć grzechu pychy, która mogłaby was popchnąć do stwierdzenia, że obie strony tego sporu mają rację, że – ignorując fakty i historię – zignorujecie agresywne działania imperium zła i stwierdzicie, że wyścig zbrojeń jest po prostu nieporozumieniem, a nie walką prawdy z kłamstwem i dobra ze złem – mówił Reagan.
Rys historyczny
Określenie, inspirowane ogromnie popularnymi na przełomie lat 70. i 80. XX wieku filmami z serii „Gwiezdne Wojny”, stało się jednym z charakterystycznych sformułowań z okresu prezydentury Reagana.
8 marca 1983 roku, przemawiając w Orlando do Narodowego Stowarzyszenia Ewangelików, prezydent USA Ronald Reagan po raz pierwszy nazwał Związek Sowiecki „Imperium Zła”.
Ronald Reagan był zdecydowanym antykomunistą. Na stan wojenny wprowadzony w Polsce w grudniu 1981 r. Stany Zjednoczone odpowiedziały sankcjami gospodarczymi. Jednocześnie prezydent Reagan bardzo chciał pokazać, że jego kraj, potępiając działania ekipy Wojciecha Jaruzelskiego, solidaryzuje się z milionami Polaków, których wolnościowe nadzieje zostały brutalnie zgaszone. Właśnie dlatego 30 stycznia 1982 r. został ogłoszony przez amerykańską administrację Dniem Solidarności z Polską.
za; IPN
Portal Warszawski