[KOMENTARZ] Dlaczego ZDM zyskuje coraz szersze policyjne uprawnienia i zajmuje się NIE tym, do czego został powołany??

Portal Warszawski od lat pisze konsekwentnie o dewastacji miasta, którego wykonawcą jest Zarząd Dróg Miejskich. Pisze też o tym, że Puchalski z ZDM-u zrobił system opresji obywateli Warszawy. Przykłady można mnożyć. O jednym z nich pisze mieszkaniec Saskiej Kępy, autor Nie dla Strefy Parkowania Niestrzeżonego na Saskiej Kępie.

ZDM rozszerzył system e-kontroli wnoszenia opłat

Od 13 stycznia 2022 r. z systemu e-kontroli korzystają również piesze patrole kontrolujące parkowanie w SPPN. Za pomocą aplikacji na smartfonie sczytują numery rejestracyjne i weryfikują w bazie danych ZDM, czy została wniesiona opłata za postój danego pojazdu.

System e-kontroli SPPN został wprowadzony 2 lata temu, w styczniu 2020 r. Od początku składały się na niego elektryczne samochody patrolowe wyposażone w specjalne kamery i czujniki na dachach. Wystawione w ramach e-kontroli wezwanie do zapłaty jest wysyłane do właściciela pojazdu za pośrednictwem poczty (nie ma kwitów wkładanych za wycieraczkę itp.). Wezwanie zawiera m.in. numer PIN, który jest potrzebny do zalogowania się na stronie ZDM, by zapoznać się ze szczegółami zdarzenia, zobaczyć fotografie itd. Opłata dodatkowa za „każdorazowe nieuiszczenie opłaty za postój” pojazdu samochodowego w SPPN w Warszawie wynosi 250 zł. W przypadku wpłaty w ciągu 7 dni od wystawienia dokumentu opłaty dodatkowej albo otrzymania wezwania do zapłaty (dot. e-kontroli) jest to 170 zł. Na zapłatę jest 14 dni – później grozi windykacja i karne odsetki.

To zwykłe okradanie ludzi

Nie chodzi tu o czepialstwo, ale również przy okazji takiego newsa pojawiają się (retoryczne) pytania:

1. dlaczego w najnowocześniejszy, bardzo zresztą drogi sprzęt oraz rozwiązania do kontroli i karania wyposażane są w pierwszej kolejności te jednostki, które nadzorują zbiórkę opłat od kierowców w SPPN? Dlaczego w równym bądź znacznie WIĘKSZYM stopniu nie są dofinansowywane regularne patrole SM i Policji, których często brakuje do szybkich interwencji w prostych, a naprawdę utrudniających nam codzienne życie sprawach, jak zaśmiecanie, chuligańskie burdy albo wandalizm, przegięta głośna impreza, czy w kwestiach związanych ściśle z parkowaniem np. zastawiona dokumentnie i po chamsku brama?

2. i dlaczego to ZDM zyskuje w mieście coraz szersze uprawnienia „policyjne” i zajmuje się jakby przede wszystkim NIE tym, do czego został powołany, czyli do remontowania, bieżącego utrzymania oraz zapewnienia płynności ruchu na ważnych ulicach? (Krzysztof Deltaforski)

Nasz komentarz

Mamy do czynienia z tą samą sytuacją jaką obserwowaliśmy na Moście Poniatowskiego. Wszyscy kłamią i publikują fałszywe dane. Olszewski, ZDM, ale też tzw. wolne media wspomagają ratusz i ZDM w polityce ograniczania wolności Warszawiaków.

Jest bardzo źle. Nie ma dziennikarzy, tylko są „dziennikarze” na zlecenie. TVN Warszawa, Wyborcza bez jakiejkolwiek analizy (bo się na tym nie znają) powielają kłamstwo o buspasach popierając się danymi z palca, które się po prostu wykluczają.

Wystarczy poczytać komentarze mieszkańców Warszawy i poczuć ten narastający gniew. Któregoś dnia ludzie wyjdą na ulicą, a my będziemy ich w tym wspierać. Nie ma zgody na to aby oszuści, kłamcy i ignoranci zajmowali się dłużej rzeczami, o których nie mają pojęcia, i dlatego będziemy ich z tej dewastacji rozliczać.

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.