[NASZ NEWS] „Merliniego Suites”, „Oaza Mokotów” to kolejne wały deweloperskie?

Mokotów to przykład architektury modernistycznej – powojennej; większość zabudowań tej dzielnicy została zniszczona w trakcie II wojny światowej. Przykład wspaniałego układu urbanistycznego, jaki został stworzony z myślą o mieszkańcach – budynki mieszkalne, nieopodal nich część usługowa, zaplecza edukacyjne, tereny do rekreacji, sieć komunikacyjna.

Wokół Warszawianki

Dzielnica zlokalizowana jest blisko centrum. Na jej terenie mieści się sławetny „Mordor” – miejsce, jakie firm wybrało na swoją siedzibę. Tutaj pracuje rzesza Warszawiaków oraz mieszkańców okolicznych miejscowości.

Powyższe należą do powodów, dla których Mokotów jest pożądanym miejscem do zamieszkania. Wyzwaniem jest kwestia gruntów – wydawać by się mogła, iż właściwie nie ma tutaj wolnych przestrzeni. Nic bardziej mylnego! Od lat można zaobserwować zabieranie terenów zielonych (podwórek, skwerów etc). Jednym z wielu przykładów zaskakującej polityki dzielnicy Mokotów, szczególnie działań Wydziału Architektury i Budownictwa Dzielnicy, jest inwestycja Merliniego Suites. Mieści się ona przy kompleksie sportowym Warszawianka, na ulicy Merliniego, w drugiej linii zabudowy ulicy Puławskiej.  Teren inwestycji dawniej był obszarem zielonym, częścią parku, skweru im. Olgi Andrzeja Małkowskich. Bardzo bulwersuje w sprawie fakt, iż zgodnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy na tym terenie nie może mieć miejsca zabudowa mieszkaniowa! Czym w takim razie jest inwestycja Merliniego Suites (https://merliniegosuites.pl/)?!

Podobne pytania dotyczy inwestycji przy również zagrabionym terenie zielonym nieopodal Warszawianki, przy ulicy Piaseczyńskiej – inwestycji Oaza Mokotów (https://oazamokotow.pl/).  Czy tutaj także uprawnione jest lokalizowanie inwestycji mieszkaniowej?!

 

Warszawianka i przyległe do niej tereny powinny być chronione

Taki był zamysł twórców tego rozwiązania urbanistycznego.

Powinno się dążyć do tego, aby rozwijać ten kompleks sportowy! Tworzyć wokół niego część spacerowo – rekreacyjną! Nie powinno się go niszczyć!

Warszawiacy od lat są pozbawiani terenów zielonych. Od lat wydawane są bardzo wątpliwe decyzje pozwolenia na budowę przez Wydziału Architektury i Budownictwa Dzielnicy Mokotów. Taki stan rzeczy może być interpretowany jako długookresowe i konsekwentne działanie w celu pogarszanie warunków życia mieszkańców. Szkoda, iż powojenna modernistyczna myśl architektoniczno-urbanistyczna nie jest szanowana. Nie jest kontynuowana. Smutno obserwować politykę Prezydenta m.st. Warszawy, Burmistrza Dzielnicy Mokotów oraz podległych im instytucji, jakie sankcjonują niekorzystne zmiany na dzielnicy. Smutno patrzeć, jak trwa „psucie” Mokotowa. A było tak ładnie…

Zadajmy sobie pytanie; Czy Wydział Architektury Dzielnicy Mokotów po raz kolejny łamie prawo?

Czy będzie powtórka z rozrywki?

 

[NASZ NEWS] Czy ZDM i Wydział Architektury zamieszane są w lewą inwestycje na Mokotowie?

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *