Może i chlew, ale po co burzyć i brać udział w chórze głupców??

Mieszkańcy narzekają na brud, brak oświetlenia, ściany pomazane graffiti oraz dziurawą i niebezpieczną nawierzchnię. Od lat domagają się od władz Ursynowa remontu tego przejścia. Coraz częściej pojawiają się także wątpliwości, czy ono w ogóle jest potrzebne – zaczyna swoje wywody Halo Ursynów.

Stan rzeczywisty

Przejście podziemne przy ul. Herbsta to jedno z najstarszych takich miejsc w Warszawie. Dawno nieremontowane straszy swoim wyglądem i nie zachęca do korzystania. Odpadające tynki ze ścian i sufitu. Nawierzchnia cała w dziurach i nierównościach. Zniszczone schody i brak oświetlenia. To główne zarzuty korzystających z przejścia.

W wakacje działacze Młodzieżowej Rady Ursynowa na szybko odmalowali przejście, ale szybko wróciło do stanu poprzedniego.

I uwaga

Nie brakuje wśród mieszkańców głosów, że oba przejścia nie są potrzebne. Wielu z nich wprost uważa, że lepiej je zlikwidować i zrobić porządne naziemne. Zrobiliby normalne, na równej nawierzchni. Dobrze oświetlili, a nie tak jak tutaj. Starszym ludziom trudno chodzić po schodach, a przy takim oblodzeniu jak dziś to mowy nie ma wejście do tego podziemnego – mówi redakcji HaloUrsynów  zapewne anonimowy mieszkaniec ul. Herbsta.

 

Komentarz

Tak się składa, że byliśmy tam niedawno i stwierdziliśmy, że Ursynów ma niewykorzystany teren, który może być bardzo dobrze eksplorowany. Jest prawdą, że to mocno zaniedbane miejsce. Super, że rada młodzieży odmalowała to miejsce, ale być może zamiast jest odmalowywać, stworzyć z tej małej architektury miejsce integracji dla młodzieży. Rolkowcy, skejci, wcześniej wymienieni graficiarze mogą przecież skorzystać z Budżetu Obywatelskiego i stworzyć dla siebie enklawę. Właśnie na tym polega wykorzystywanie miejskiego potencjału! Architektury, otoczenia i społeczeństwa. Ursynowski festiwal StreetArtu?? Może to w tę stronę powinno iść, co? Może zamiast burzyć, warto tworzyć co? A może warto poczytać mądre książki o twórczych działaniach w mieście?

 

Redakcja Halo Ursynów postanowiła jednak dołączyć do chóru głupców, którzy znaleźli nowego wroga – przejścia podziemne. I są oburzeni stanem przejścia, ale jakoś dziwnie zniszczony Ursynów bazgrołami z tzw. strajku kobiet im nie przeszkadzał.

Wiadomym jest, że lewica i ignoranci jedynie co umieją to burzyć i niszczyć, ale to jest mało kreatywne. Wielkością ludzi mądrych jest służenie innym i umiejętność zmiany porażki w sukces, i proponujemy na tym się skupić. Będziecie dobrze zapamiętani, a nad uwagami anonimowego mieszkańca popracujcie! Po co się tak kompromitować!

A za pomysł nie dziękujcie! Jest Wasz!

 

 

zdj. Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.