5 stycznia 1818 r. zmarł w Warszawie wybitny malarz, wierny i bliski przyjaciel Poniatowskiego – Marcello Bacciarelli

My Polacy nie doceniamy artystów, którzy tworzyli dla nas bądź u nas, a Bacciarelli należał w ówczesnej Europie do elity artystycznej, tym bardziej wielką dumą powinien nas napawać fakt, że August Poniatowski uczynił go swym królewskim malarzem.

Baciarelli to nie tylko malarz

Mało znanym faktem jest to, że to Bacciarelli był twórcą pierwszych portretów królewskich, na których mógł wzorować się Jan Matejko. Bacciarreli to nie tylko malarz. Bacciarrelli to znawca epoki, wielki intelektualista, który razem z naszym niezwykle artystycznie wyrafinowanym i wyrobionym królem poniatowskim stworzyli coś takiego jak epokę stanisławowską, która miała odbicie w każdej dziedzinie sztuki.

Ten rzymski artysta kochał polskiego króla i kochał jego wielkie dzieło, które tworzył 30 lat. Czuł świetnie nurty nie tylko w malarstwie ale i trendy w architekturze czy muzyce. Był on również opiekunem wielkich zmian w Łazienkach, które przeprowadzono za Augusta Poniatowskiego. Był niejako głównym dyrektorem artystycznym.

Po wyjeździe króla do Grodna, Bacciarreli opiekował się i zarządzał majątkiem polskiego władcy aż do swojej śmierci, czyli do 1818 roku..

Jego dokonania

Bacciarelli obdarzony przez króla zaufaniem i wysoką pensją wywiązywał się doskonale z nakładanych nań, coraz liczniejszych obowiązków. Został zaangażowany do dekoracji Zamku Ujazdowskiego w Warszawie, który król przebudowywał w latach 1766-69 na swą siedzibę. Do wnętrz Ujazdowa Bacciarelli wykonał ok. 1669 trzy obrazy mitologiczne, dziś nieznane, Narcyz, Diana czyli Księżyc, Apollo czyli Słońce. Jednocześnie (1771) opracował dla króla projekt nowej dekoracji Gabinetu Marmurowego na Zamku Królewskim. Gabinet ten zaprojektowany w 1. połowie XVII w. pełnił rolę swoistego panteonu rodu Wazów, gdzie umieszczone były wizerunki królów tej dynastii oraz ich poprzedników na tronie polskim. Bacciarelli zastąpił je namalowanymi przez siebie 22 portretami królów polskich, ułożonymi chronologicznie, dodał też duży Portret króla Stanisława Augusta w stroju koronacyjnym (replika wizerunku wykonanego w 1768, obecnie tamże), wykonał też owalny plafon przedstawiący Wieczność albo sława głosząca pamiętne czyny monarchów polskich (niezachowany). Wizerunki władców polskich Bacciarelli oparł na materiale ikonograficznym, tj. obrazach zebranych z dawnych zamków, pałaców i kościołów, co było wydarzeniem bez precedensu w dotychczasowych dziejach malarstwa polskiego. Jedynie postacie Piastów były całkowicie imaginacyjne.

Był jednym z najlepszych artystów ówczesnej Europy, mógl zrobić międzynarodową karierę. Pokochał Polskę, Poniatowskiego i to jego genialne wyczucie sztuki i mimo niełatwego usposobienia naszego króla osiada na u nas a stałe. I Dobrze się stało

za; Culture.pl

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.