Czy „aktywiści” czerpią korzyści finansowe z tzw. Budżetu Obywatelskiego??

Niedawno na stronie pewnej „aktywistycznej” praskiej organizacji mogliśmy przeczytać anonimowy, grafomański elaborat o rzekomych mitach w Budżecie Obywatelskim. Obrona tego skorumpowanego projektu leży w gestii uzurpatorów miejskich, gdyż dzięki miejskiej kasie w ogóle funkcjonują.

Bez mitów, ale za to fakty

Tezą aktywistycznych pojękiwań jest to, że składający wnioski do Budżetu Obywatelskiego nie mają z tego żadnych finansowych korzyści. No jak można coś podobnego zarzucać osobom, które dobrowolnie i bezpłatnie chcą dbać o mieszkańców? Czy aby na pewno nie można pytać, i nie daj Bóg sprawdzać?

Popatrzmy zatem na ciekawy, przykładowy mechanizm, który jest faktem, nie mitem, a który rzekomo nie istnieje wg „aktywistów”. Pewna aktywistka, wraz z pewnym radnym składali projekty do Budżetu Obywatelskiego. Projekty zostały zweryfikowane przez urzędników, dopuszczone do głosowania i zostały wybrane. Realizacją musi się zająć spółka miejska realizująca działania zgodne z projektem. Ta sama spółka miejska sama nie dokonuje realizacji projektów z BO swoimi mocami. Stali czytelnicy już wiedzą o kogo chodzi!

Współpracuje i zleca prace fundacji, która zajmuje się głównie tematem wskazanym w projekcie. Fundacja otrzymała zatem środki o jakie wnioskowano w złożonym projekcie.


 

Na zdjęciu sama znana nam patologia, która obsiadła praktycznie w całości miejską kasę; Smyk, Buciak, towarzysze z Dla Pragi i PSM Michałów.

A teraz najlepsze

Aktywistka, pomysłodawczyni projektu jest zatrudniona w owej fundacji realizującej zlecenie miejskiej spółki. Na wszystko jest dokumentacja. Urzędowa. Jakiś czas temu owa aktywistka zorientowała się, że widzimy całą sytuację i już ją opisywaliśmy. Od razu utajniła swoje dane w projektach Budżetu Obywatelskiego.

Dlaczego?

Czego się aktywistka wstydzi? A może usiłuje ukryć bardzo niewygodną prawdę? Spokojnie, dane aktywistki oraz jej projekty nie zginą, a sprawa będzie miała swój dalszy ciąg, gdyż już są o niej poinformowane odpowiednie instytucje.

Wkrótce kolejne przykłady mijania się z prawdą aktywistów.

ActivistWatch, Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły