Trzaskowski chciał prowokacji w Warszawie w czasie Marszu Niepodległości??

Tak uważa Błażej Poboży, wiceszef MSWiA, dawniej warszawski radny. „Prezydent stolicy otwarcie zmierza do prowokacji, polegającej na tym, że legalną chce uczynić demonstrację kilkunastu osób, przeciw którym będą protestowali od lat uczestniczący w Marszu Niepodległości Polacy, więc odpowiedzialna władza musi reagować – komentuje Błażej Poboży. Jego zdaniem „ten człowiek [prezydent Warszawy – red.] próbował doprowadzić do ogromnych zniszczeń w mieście” – mówił w Radio Zet Poboży.

Otwarty konflikt?

Zdaniem wiceministra, prezydent stolicy „chciał zgotować w Warszawie otwarty konflikt, coś, co nazwalibyśmy kryterium ulicznym”. Na uwagę Beaty Lubeckiej, że rządzący odpowiedzieli na trik Rafała Trzaskowskiego swoim trikiem, Gość Radia ZET przyznaje: – Ale duża polityka polega także na tym, by zachowywać się odpowiedzialnie. Dodaje, że odpowiedzialna władza, jeśli „ma perspektywę doprowadzenia do zamieszek na ulicach Warszawy”, to działa. Poboży przyznał, że decyzja o upaństwowieniu marszu była podejmowana w gronie kierownictwa partii i kierownictwa MSWiA.

Czy Marsz Niepodległości już co roku będzie państwowy?

Wszystko zależy od tego, czy będziemy mieli do czynienia z innymi czynnikami politycznymi w rodzaju Trzaskowskiego, którzy będą w ten sam sposób próbowali doprowadzić do prowokacji – mówił na antenie Radio Zet, Poboży

Cały wywiad tutaj

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *