„ZDM to bałamutni aroganci”, czyli o tym jak mieszkańcy od 7 lat walczą o…chodnik

Do naszej redakcji wpłynęło pismo od naszej czytelniczki w sprawie naprawy chodników na ul. Saskiej i ul. Egejskiej na Saskiej Kępie. Czytelniczka pisze – „Trakt dwóch ulic jest głównym traktem komunikacyjnym południowej części Saskiej Kępy łącząc węzeł komunikacyjny Al. Stanów Zjednoczonych z okolicznymi osiedlami, licznymi obiektami handlowo – usługowymi i kulturalno – oświatowymi Tymczasem nawierzchnia chodników pamięta czasy PRL, nie była wymieniana od lat 70, tworzy ją połatany, dziurawy asfalt, którego wygląd nie przystaje do otoczenia i rangi ulic (ten odcinek ul. Saskiej i ul. Egipska to zresztą jedyne ulice Saskiej Kępy, poza fragmentem ul. Afrykańskiej, gdzie jest jeszcze asfalt na chodnikach).

Pełna treść listu

Prosimy o udzielenie nam wsparcia w wyegzekwowaniu od ZDM wymiany chodników wzdłuż ul. Saskiej i Egipskiej po południowej stronie Al. Stanów Zjednoczonych. Ciąg tych dwóch ulic jest głównym traktem komunikacyjnym południowej części Saskiej Kępy, łącząc węzeł komunikacyjny Al. Stanów Zjednoczonych z okolicznymi osiedlami, licznymi obiektami handlowo – usługowymi i kulturalno – oświatowymi. Tymczasem nawierzchnia chodników pamięta czasy PRL, nie była wymieniana od lat 70, tworzy ją połatany, dziurawy asfalt, którego wygląd nie przystaje do otoczenia i rangi ulic (ten odcinek ul. Saskiej i ul. Egipska to zresztą jedyne ulice Saskiej Kępy, poza fragmentem ul. Afrykańskiej, gdzie jest jeszcze asfalt na chodnikach).

Batalia z ZDM ciągnie się od 2014 r. kiedy, przy współpracy z Samorządem Mieszkańców Saskiej Kępy, wystosowaliśmy do ZDM pierwsze pismo.

W 2016 r. w ramach budżetu obywatelskiego wybrano do realizacji projekt przewidujący poprowadzenie wzdłuż ul. Egipskiej i Saskiej trasy rowerowej.  Oczywiste powiązanie tej koncepcji z naszą sprawą i reakcja Samorządu Mieszkańców Saskiej Kępy.

http://www.kepa.waw.pl/interpelacje/2016_interpelacje_i_pisma_i_odpowiedzi

wpłynęły na ZDM, który wystosował do Samorządu pismo informujące, że chodniki zostaną wymienione w 2017 r.

W 2017 r. nie doszło jednak do remontu. W 2019 r. ZDM wymienił część chodnika  – po nieparzystej stronie ul. Saskiej, która jest znacznie mniej intensywnie uczęszczana, niż parzysta. W 2020 r. ZDM zrealizował wreszcie projekt z budżetu obywatelskiego z 2016 r. (trasa rowerowa), ale wbrew swoim deklaracjom nie połączył tych prac z wymianą chodnika i to pomimo, że trasa rowerowa i chodnik biegną tym samym ciągiem komunikacyjnym.

We wrześniu 2020 r. złożona została formalną skargę na ZDM do Prezydenta m. st. Warszawy

W marcu br. ZDM poinformował o przyznaniu przez Radę m. st. Warszawy dodatkowych środków, które zostaną przeznaczone m.in. właśnie na wymianę chodników wzdłuż Saskie/Egipskiej: Gdzie przeprowadzimy duże remonty dróg w tym roku – Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie (zdm.waw.pl).

Decyzja ta jest ujęta w planach remontowych ZDM na 2021 r. na stronie: Remonty i inwestycje – Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie (zdm.waw.pl).

Rok się jednak kończy, a ekip budowalnych ani widu, ani słychu, wobec czego wysłaliśmy zapytanie do ZDM otrzymując 2 listopada br. zdumiewającą odpowiedź: „Dzień dobry, w związku ze zgłoszeniem nr 584909/21 zarejestrowanym w systemie 19115, informujemy, że uzupełniający remont chodnika nie został zrealizowany ze względu na brak funduszy. Postaramy się o realizację w przyszłym roku. Prace w tym miejscu są uzależnione od przyznania środków finansowych przez Radę m.st. Warszawy.

Mamy więc osobliwą epopeję, gdzie kłamstwo idzie o lepsze z butą i ignorowaniem postulatów zaangażowanych społecznie osób, z których podatków zresztą utrzymują się urzędnicy reprezentujący tę żałosną postawę. Nie chcemy już powoływać się na wzniosłe hasła o nadwyrężaniu zaufania do instytucji miejskich, czy zaprzeczeniu idei społeczeństwa obywatelskiego, bo tego nasze perypetie z ZDM dowodziły na każdym kroku, więc to jak rzucanie pereł przed wieprze. Sytuacja dotarła jednak do punktu, gdzie według nas powinny włączyć się samorządowe instytucje szczebla dzielnicowego – z szacunku dla potrzeb swojej dzielnicy i jej mieszkańców, rażąco i ustawicznie lekceważonych przez ZDM. Nawiasem mówiąc nie trzeba być egocentrykiem, by czasem pojawiła się myśl, że ta kuriozalna sytuacja to chyba po prostu zwykła, prozaiczna złośliwość ZDM – instytucji powszechnie otoczonej opinią nieużytych, bałamutnych arogantów. 

Czujemy się osamotnieni w naszych staraniach tym bardziej, że od dłuższego czasu brak jest właściwie aktywności w tym zakresie ze strony Samorządu Mieszkańców Saskiej Kępy. 

Komentarz

Batalia z Zarządem Dróg Miejskich została rozpoczęta w 2014 roku,  i poza drobnymi pracami kosmetycznymi lub naprawami chodnika nie w tych miejscach gdzie poruszają się piesi w zasadnie nie uczyniono nic zwodząc mieszkańców kolejnymi obietnicami. No cóż, budżet miasta nie jest z gumy i zapewne należałoby napisać, że jak będą środki finansowe to sprawa zostanie załatwiona niemalże natychmiast. Takie zapewnienia padały wielokrotnie i nawet pojawiały się terminy realizacji.

Ale, wiąż ale.

Ale okazuje się, że w międzyczasie w 2020r ZDM zrealizował projekt z budżetu obywatelskiego z 2016 r. (trasa rowerowa), ale wbrew swoim deklaracjom nie połączył tych prac z wymianą chodnika i to pomimo, że trasa rowerowa i chodnik biegną tym samym ciągiem komunikacyjnym.

W marcu br. Rada Warszawy przyznała środki na wykonanie remontu chodników na Saskiej Kępie we wskazanych lokalizacjach i co i nic. Rok zbliża się ku końcowi a efektów nie widać! Rozpoczęcie prac związanych z przebudową chodnika po 15 listopada jest wbrew logice i dobrym standardom, bo może się okazać, że ze względu na zbliżający się okres zimowy i niekorzystne warunki atmosferyczne prace będzie trzeba będzie przerwać a mieszkańcy zostaną bez chodników.

Dodatkowo okazuje się, że pieniądze przyznane przez Radę Warszawy na remont tych chodników w cudowny sposób WYPAROWAŁY!!! Ale jak to wyparowały?? Otóż zapewne zostały przesunięte na inne cele.

Jak to się robi, okazuje się, że jest jakaś ważniejsza inicjatywa i Puchalski za pomocą swoich pracowników składa wniosek o przesunięcie środków finansowych na tą właśnie inicjatywę. Swój wniosek odpowiednio motywuje i Rada Warszawy przychyla się do takiej prośby. (Sami swoi).

Oczywiście wystąpiliśmy już  do ZDM o udzielenie informacji na jakie cele zostały przeznaczone pieniądze na remont chodnika Na Saskiej Kępie!

Na terenie miasta dzieją się różne dziwne rzeczy, z jednej strony mami się nas obietnicami a następnie potem okazuje się, że i tak decydują aktywiści

Na który odcinek drogi rowerowej poszły pieniądze, a może zabrakło na most rowerowy przez Wisłę czy też na projekt remontu Alei Jerozolimskich, który to projekt miało obowiązek realizować PKP? Tyle tylko, że wizje zablokowania miasta przez aktywistów nie powiodły się.

Nasze pytania do Zarządu Dróg Miejskich

W związku z informacją przedstawioną przez Zarząd Dróg Miejskich w sprawie przyznania środków finansowych przez Radę Warszawy na remonty chodników ul. Saska na odcinku od al. Waszyngtona do ul. Zwycięzców (wschodnia strona), ciąg ulic Saskiej i Egipskiej na odcinku od ul. Lizbońskiej do ul. Afrykańskiej (północna strona).  Prosimy o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  • Dlaczego nie zrealizowano tych robót na remonty chodników ul. Saska na odcinku od al. Waszyngtona do ul. Zwycięzców (wschodnia strona), ciąg ulic Saskiej i Egipskiej na odcinku od ul. Lizbońskiej do ul. Afrykańskiej (północna strona)?
  • Na jakie zadania zostały przeznaczone środki finansowe z z w/w inwestycji?
  • Kto podjął decyzję o przesunięciu środków finansowych z w/w remontów?

Jednocześnie prosimy o przesłanie następujących dokumentów:

  • Zarządzenie Rady Warszawy w sprawie przyznania środków na w/w remonty
  • Wnioski o przesunięciu środków finansowych z w/w inwestycji na inne inwestycje finansowane z w/w środków.

 

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *